Foorum.pl pl.misc.samochody bezpieczne samochody?

bezpieczne samochody?

1
bezpieczne samochody?

Michal Jankowski

bezpieczne samochody?

1997-04-08 | 23:24

Pare osob tu w kolko powtarza, jakie to male samochody sa
niebezpieczne, a duze wspaniale bezpieczne i w ogole.
I znowu - swieta prawda.
Jak sie ktos przesiadzie z malucha jadacego 60 km/h na duzego Forda
(przykladowo) jadacego 60 km/h to bedzie na pewno bezpieczniej.
Tylko ze Fordem to on bedzie jechac 130 km/h.
Maluchem sie po prostu nie da szarzowac. Maluchem nikt, chocby chcial,
nie wyprzedza na czwartego pod gorke. A innymi samochodami...
Maluch do niedawna byl samochodem na pierwszym miejscu sprzedazy w
Polsce. Jest tego do jasnej cholery. Biorac pod uwage jeszcze te jego
'niebezpiecznosc', wydawaloby sie, ze wlasnie z maluchow powinna
pochodzic wiekszosc ofiar smiertelnych wypadkow. A wystarczy poczytac
gazety, poogladac telewizje, zeby zobaczyc, ze jest inaczej...
Zadna ze znanych mi osobiscie osob, ofiar wypadkow drogowych, nie
jechala maluchem. Ani politycy, ani sportowcy (ostatni wypadek
przedwczoraj, 4 trupy), ani inne ofiary opisywane w prasie w
przewazajacej wiekszosci wypadkow NIE zgineli w maluchach.
MJ

reklama

3
Re: bezpieczne samochody?

Andrzej K. Brandt

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-09 | 01:57

On 8 Apr 1997, Michal Jankowski wrote:
Pare osob tu w kolko powtarza, jakie to male samochody sa
niebezpieczne, a duze wspaniale bezpieczne i w ogole.
>
I znowu - swieta prawda.
>
Jak sie ktos przesiadzie z malucha jadacego 60 km/h na duzego Forda
(przykladowo) jadacego 60 km/h to bedzie na pewno bezpieczniej.
>
Tylko ze Fordem to on bedzie jechac 130 km/h.
>
Maluchem sie po prostu nie da szarzowac. Maluchem nikt, chocby chcial,
nie wyprzedza na czwartego pod gorke. A innymi samochodami...
Jest tylko jeden problem... Mozesz na drodze jadac maluchem spotkac tego, co
bedzie jechal Fordem te 130. I ta Twoja spokojna jazda maluchem NIC Ci nie
pomoze. A jemu nieco wiecej blachy cos-tam jednak da.
Jak bedziesz mial pecha i trafisz na Camaro (hehe... specjalnie dla Marka
Progi ten przyklad) jadace 130 to udasz sie szybko do aniolkow, natomiast
Twoj wspolzderzyciel uda sie do warsztatu na naprawe przedniego pasa.
Dodam, ze wyprzedzajacego na trzeciego maluchem widzialem na wlasne oczy.
Maluch do niedawna byl samochodem na pierwszym miejscu sprzedazy w
Polsce. Jest tego do jasnej cholery. Biorac pod uwage jeszcze te jego
'niebezpiecznosc', wydawaloby sie, ze wlasnie z maluchow powinna
pochodzic wiekszosc ofiar smiertelnych wypadkow. A wystarczy poczytac
gazety, poogladac telewizje, zeby zobaczyc, ze jest inaczej...
Ciekawe, ale nie znam statystyki z jakich marek pochodzi wiekszosc ofiar w
Polsce, wiec nie wiem skad takie zdanie.
Zadna ze znanych mi osobiscie osob, ofiar wypadkow drogowych, nie
jechala maluchem. Ani politycy, ani sportowcy (ostatni wypadek
przedwczoraj, 4 trupy), ani inne ofiary opisywane w prasie w
przewazajacej wiekszosci wypadkow NIE zgineli w maluchach.
Politykow i sportowcow stac na samochody. Natomiast ja sam znam czlowieka,
ktory na skutek jezdzenia maluchem jezdzi teraz na codzien wozkiem.
Inwalidzkim.
--
/-------------------+--------+-------------------+-------------------------\
I Andrzej K. Brandt I SP5WCA I andy@mimuw.edu.pl I andy@aikel.linux.com.pl |
+-------------------+--------+-----+-------------+-------------------------+
| http://melkor.mimuw.edu.pl/~andy | IRC: Emin | PGP key available |
\--------------------------------------------------------------------------/
4
Re: bezpieczne samochody?

rysjanus@...

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-09 | 07:20

In article <2nohbp2onr.fsf@cclan.fuw.edu.pl>, Michal Jankowski <michalj@fuw.edu.pl> wrote:
Pare osob tu w kolko powtarza, jakie to male samochody sa
niebezpieczne, a duze wspaniale bezpieczne i w ogole.
>
I znowu - swieta prawda.
>
Jak sie ktos przesiadzie z malucha jadacego 60 km/h na duzego Forda
(przykladowo) jadacego 60 km/h to bedzie na pewno bezpieczniej.
>
Tylko ze Fordem to on bedzie jechac 130 km/h.
>
Maluchem sie po prostu nie da szarzowac. Maluchem nikt, chocby chcial,
nie wyprzedza na czwartego pod gorke. A innymi samochodami...
>
Niestety widzialem malucha wyprzedzajacego na trzeciego pod gorke. Mozesz mi
wierzyc do dzis pamietam swoj strach a jechalem z naprzeciwka rowniez maluchem
i nie bylo specjalnie gdzie uciec - uff jakos sie zmiescil. Mozesz mi wierzyc
ze wolalbym byc wtedy choc naprzykkad w duzym fiacie. A kwestia wyprzedzania
na drodze nie jest chyba zwiazana z marka samochodu lecz z wyobraznia kazdego
kierowcy. Jeszcze jedna uwaga mialem nieprzyjemnosc ogladac pare wypadkow z
udzialem 126-ki. Wypadki przy stosunkowo nieduzej predkosci wlasnie rzedu
60-70 km/h. W kazdym przypadku z maluchow zostawaly strzepy. Albo rozbity
calkowicie przod i przytrzasniete nogi kierowcy. albo calkiem zgnieciony tyl.
Jezdrze tym g-nem bo mnie nie stac na lepszy ale przed kazdym wyjazdem modle
sie goraco by nikt we mnie nie wjechal.
Z powazaniem rysiek
5
Re: bezpieczne samochody?

Jarek Lis

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-09 | 11:42

Michal Jankowski <michalj@fuw.edu.pl> wrote:
: Tylko ze Fordem to on bedzie jechac 130 km/h.
: Maluchem sie po prostu nie da szarzowac. Maluchem nikt, chocby chcial,
: nie wyprzedza na czwartego pod gorke. A innymi samochodami...
Oj wyprzedza, wyprzedza. Zaczal co prawda kilometr wczesniej, wtedy bylo z
gorki, widzial droge pusta po horyzont .... ale teraz widac zblizajacy
sie z naprzeciwka pojazd, a tu gazu nie da sie wcisnac glebiej :-).
W zasadzie kazde wyprzedzanie maluchem to ryzyko, no chyba ze
sa dwa pasy w jedna strone..
: Maluch do niedawna byl samochodem na pierwszym miejscu sprzedazy w
: Polsce. Jest tego do jasnej cholery. Biorac pod uwage jeszcze te jego
: 'niebezpiecznosc', wydawaloby sie, ze wlasnie z maluchow powinna
: pochodzic wiekszosc ofiar smiertelnych wypadkow. A wystarczy poczytac
: gazety, poogladac telewizje, zeby zobaczyc, ze jest inaczej...
Co do wypadkow ... zobacz ile podrozalo OC dla maluchow.
Smiertelnych .... moze masz racje.
: Zadna ze znanych mi osobiscie osob, ofiar wypadkow drogowych, nie
: jechala maluchem. Ani politycy, ani sportowcy (ostatni wypadek
: przedwczoraj, 4 trupy), ani inne ofiary opisywane w prasie w
: przewazajacej wiekszosci wypadkow NIE zgineli w maluchach.
No coz, jak czytasz o kims w gazecie ze miel wypadek, to jesli
podaja go z nazwiska, to stac go raczej na cos lepszego niz maluch.
P.S. W ubieglym tygodniu w PL bylo cos 800 wypadkow i 77 ofiar smiertelnych.
Moze ktos ma dokladniejsze statystyki, bo sam jestem ciekaw kto ginie.
Moze gina glownie piesi, a w US ich nie ma na drogach?
J.
6
Re: bezpieczne samochody?

Andrzej K. Brandt

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-09 | 14:58

On 9 Apr 1997, Jarek Lis wrote:
P.S. W ubieglym tygodniu w PL bylo cos 800 wypadkow i 77 ofiar smiertelnych.
Moze ktos ma dokladniejsze statystyki, bo sam jestem ciekaw kto ginie.
Moze gina glownie piesi, a w US ich nie ma na drogach?
Swoja droga, to jak by wziac poprawke na fatalny stan drog i uzywany tu zlom
oraz wyroby samochodopodbne, to moglo by wyjsc, ze polacy nie jezdza jeszcze
tak najgorzej.
--
/-------------------+--------+-------------------+-------------------------\
I Andrzej K. Brandt I SP5WCA I andy@mimuw.edu.pl I andy@aikel.linux.com.pl |
+-------------------+--------+-----+-------------+-------------------------+
| http://melkor.mimuw.edu.pl/~andy | IRC: Emin | PGP key available |
\--------------------------------------------------------------------------/
7
Re: bezpieczne samochody?

proga@sun...

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-09 | 17:02

Tylko ze Fordem to on bedzie jechac 130 km/h.
Zalezy jakim Fordem, Pinto ?
Taurusem to moze nawet 136 sie da bo tyle jest na liczniku.
>
Politykow i sportowcow stac na samochody. Natomiast ja sam znam czlowieka,
ktory na skutek jezdzenia maluchem jezdzi teraz na codzien wozkiem.
Inwalidzkim.
>
Czy twierdzisz ze gdyby jechal Camaro to ....................
W ameryce niby same bespieczne samochody, i co......
Chyba ze dajecie wiare w kompletna nie wypadkowosc USA.
--
Marek
8
Re: bezpieczne samochody?

proga@sun...

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-09 | 17:04

: Tylko ze Fordem to on bedzie jechac 130 km/h.
>
: Maluchem sie po prostu nie da szarzowac. Maluchem nikt, chocby chcial,
: nie wyprzedza na czwartego pod gorke. A innymi samochodami...
>
Oj wyprzedza, wyprzedza. Zaczal co prawda kilometr wczesniej, wtedy bylo z
gorki, widzial droge pusta po horyzont .... ale teraz widac zblizajacy
sie z naprzeciwka pojazd, a tu gazu nie da sie wcisnac glebiej :-).
Jak ja znam to uczucie z jazdy Cougarem :(
--
Marek
9
Re: bezpieczne samochody?

taki owaki

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-09 | 20:17

Marek Proga wrote:
>
Tylko ze Fordem to on bedzie jechac 130 km/h.
>
Zalezy jakim Fordem, Pinto ?
Taurusem to moze nawet 136 sie da bo tyle jest na liczniku.
to ze chyba wszystkie jankeskie samochody maja licznik nie wiekszy jak
80-85 mph, nie znaczy to chyba w twem mniemaniu, iz wiecej z nich sie nie
da wycisnac i licznika ze dwa razy przekrecic sie nie da, he?
:)))))))))
jakby to naprawde robilo frajerom roznice i dodrukowali liczniki do
chociaz 120mph
10
Re: bezpieczne samochody?

taki owaki

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-09 | 20:21

Marcin Wojtalik wrote:
>
On 08 Apr 1997 23:24:56 +0200, Michal Jankowski <michalj@fuw.edu.pl>
>
{ciach}
>
Zadna ze znanych mi osobiscie osob, ofiar wypadkow drogowych, nie
jechala maluchem. Ani politycy, ani sportowcy 2 marca 1980r, na ul mickiewicza we wroclawiu, rozlozywszy sie na
poniemieckim drzewku ginie wybitny, na owe czasy literat..
boleslaw iwaszkiewicz
jechal fiacikiem 126p
pro memoria
amen
11
Re: bezpieczne samochody?

wojtal@mv...

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-09 | 22:08

On 08 Apr 1997 23:24:56 +0200, Michal Jankowski <michalj@fuw.edu.pl>
{ciach}
Zadna ze znanych mi osobiscie osob, ofiar wypadkow drogowych, nie
jechala maluchem. Ani politycy, ani sportowcy
Nie, to jest dobre - a dlaczego niby by mieli wsiadac do malucha ???
(ostatni wypadek
przedwczoraj, 4 trupy), ani inne ofiary opisywane w prasie w
przewazajacej wiekszosci wypadkow NIE zgineli w maluchach.
A jaki procent wypadkow jest opisywanych w prasie. Chyba, ze zabije
sie ktos znany, znany -> najczesciej nie jezdzi maluchem.
W maluchu giniesz bez slawy..
pozdrowienia,
--
\ | Marcin Wojtalik - 'VV()JT/\L' | http://imul-sco.uni.lodz.pl/~vmw1 |
\/ | mailto:wojtal@mvii.uni.lodz.pl | Polonez: "ten model tak ma" |
12
Re: bezpieczne samochody?

mlos@gpu....

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-09 | 22:16

On 09 Apr 1997 17:02:20 GMT, proga@sun3.hep.utexas.edu (Marek Proga) wrote:
>
Tylko ze Fordem to on bedzie jechac 130 km/h.
>
Zalezy jakim Fordem, Pinto ?
Taurusem to moze nawet 136 sie da bo tyle jest na liczniku.
Co ty mowisz u mnie wrodzinie mamy 3 Taurusy, Ja teraz jezdze 92 SHO a w zimie jezdzilem 86 LX Kombi ktory ma juz 208
tysiecy na liczniku a oleju to nawet nie bierze. Moze co 3 tys dolewam 1 litra a kopyto to on jeszcze ma.
Mozy ty tu mowisz o dobitym z 1986 roku Taurusie L 2.5 L silnikem to wtedy sie zgodze ze on nie wiciagnie wiecej niz
136.
Marcin Los:
-----------
<mlos@gpu.srv.ualberta.ca>
DreaMobile:
<http://www.geocities.com/MotorCity/6696>
Personal Page:
<http://www.ualberta.ca/~mlos>
13
Re: bezpieczne samochody?

proga@sun...

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-10 | 01:27

Tylko ze Fordem to on bedzie jechac 130 km/h.
> >
Zalezy jakim Fordem, Pinto ?
Taurusem to moze nawet 136 sie da bo tyle jest na liczniku.
Co ty mowisz u mnie wrodzinie mamy 3 Taurusy, Ja teraz jezdze 92 SHO a w zimie jezdzilem 86 LX Kombi ktory ma juz 208
tysiecy na liczniku a oleju to nawet nie bierze. Moze co 3 tys dolewam 1 litra a kopyto to on jeszcze ma.
Mozy ty tu mowisz o dobitym z 1986 roku Taurusie L 2.5 L silnikem to wtedy sie zgodze ze on nie wiciagnie wiecej niz
136.
1. mieszanie SHO i Taurusow to pomylka
2. kolegi wujek 125 przejechal na taksowce 420 tys km.
--
Marek
14
Re: bezpieczne samochody?

proga@sun...

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-10 | 02:44

Zalezy jakim Fordem, Pinto ?
Taurusem to moze nawet 136 sie da bo tyle jest na liczniku.
>
to ze chyba wszystkie jankeskie samochody maja licznik nie wiekszy jak
80-85 mph, nie znaczy to chyba w twem mniemaniu, iz wiecej z nich sie nie
da wycisnac i licznika ze dwa razy przekrecic sie nie da, he?
Wlasnie wyciskalem z takiego nowiutkiego Cougara, do blokady na ~106 szedl
bardzo leniwie.
>
:)))))))))
jakby to naprawde robilo frajerom roznice i dodrukowali liczniki do
chociaz 120mph
No jakto, rama sie odksztalca :))
--
Marek
15
Re: bezpieczne samochody?

Slawek Duchnowski

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-10 | 05:16

taki owaki <to.byly@piekne.dni> wrote in article
<334C5BE5.26C1@piekne.dni>...
Marek Proga wrote:
> >
Tylko ze Fordem to on bedzie jechac 130 km/h.
> >
Zalezy jakim Fordem, Pinto ?
Taurusem to moze nawet 136 sie da bo tyle jest na liczniku.
>
to ze chyba wszystkie jankeskie samochody maja licznik nie wiekszy
jak
80-85 mph, nie znaczy to chyba w twem mniemaniu, iz wiecej z nich
sie nie
da wycisnac i licznika ze dwa razy przekrecic sie nie da, he?
>
:)))))))))
jakby to naprawde robilo frajerom roznice i dodrukowali liczniki do
chociaz 120mph
>
Licznik jest po to aby utrzymywac sie ponizej speed limit.
Powyzej speed limit po co co licznik?
16
Re: bezpieczne samochody?

mlos@gpu....

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-10 | 07:59

On 10 Apr 1997 01:27:11 GMT, proga@sun3.hep.utexas.edu (Marek Proga) wrote:
Co ty mowisz u mnie wrodzinie mamy 3 Taurusy, Ja teraz jezdze 92 SHO a w zimie jezdzilem 86 LX Kombi ktory ma juz 208
tysiecy na liczniku a oleju to nawet nie bierze. Moze co 3 tys dolewam 1 litra a kopyto to on jeszcze ma.
Mozy ty tu mowisz o dobitym z 1986 roku Taurusie L 2.5 L silnikem to wtedy sie zgodze ze on nie wiciagnie wiecej niz
136.
>
1. mieszanie SHO i Taurusow to pomylka
2. kolegi wujek 125 przejechal na taksowce 420 tys km.
--
Marek
Nie rozumiem tutaj Ciebie o co Ci chodzi z tym mieszaniem SHO i Taurusow. A ten kolego co przejechal 420 tys km na
Fiacie 125 to ile razy go naprawial, ja tu mysle o kazdej blachostce. Bo tym moin 86 Taurusie to mi tylko polecial pompa
wodna od nowosci.
Marcin Los:
-----------
<mlos@gpu.srv.ualberta.ca>
DreaMobile:
<http://www.geocities.com/MotorCity/6696>
Personal Page:
<http://www.ualberta.ca/~mlos>
17
Re: bezpieczne samochody?

mlos@gpu....

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-10 | 08:03

On 08 Apr 1997 23:24:56 +0200, Michal Jankowski <michalj@fuw.edu.pl> wrote:
Pare osob tu w kolko powtarza, jakie to male samochody sa
niebezpieczne, a duze wspaniale bezpieczne i w ogole.
>
I znowu - swieta prawda.
>
Jak sie ktos przesiadzie z malucha jadacego 60 km/h na duzego Forda
(przykladowo) jadacego 60 km/h to bedzie na pewno bezpieczniej.
>
Tylko ze Fordem to on bedzie jechac 130 km/h.
>
Maluchem sie po prostu nie da szarzowac. Maluchem nikt, chocby chcial,
nie wyprzedza na czwartego pod gorke. A innymi samochodami...
>
Maluch do niedawna byl samochodem na pierwszym miejscu sprzedazy w
Polsce. Jest tego do jasnej cholery. Biorac pod uwage jeszcze te jego
'niebezpiecznosc', wydawaloby sie, ze wlasnie z maluchow powinna
pochodzic wiekszosc ofiar smiertelnych wypadkow. A wystarczy poczytac
gazety, poogladac telewizje, zeby zobaczyc, ze jest inaczej...
>
Zadna ze znanych mi osobiscie osob, ofiar wypadkow drogowych, nie
jechala maluchem. Ani politycy, ani sportowcy (ostatni wypadek
przedwczoraj, 4 trupy), ani inne ofiary opisywane w prasie w
przewazajacej wiekszosci wypadkow NIE zgineli w maluchach.
>
MJ
Kazda kategorja samochodow ma swoje pewne przepisy do ktorych wszystkie "crash testy" podlegaja. Wiec ja sie nie zgodze
jak ktos porownuje tutaj malucha do jakiegos zachodniega auta. Bezpieczne auto to takie ktore wlasnie sie miesci we
swoiej wlasnej kategori i oczywiscie ma najlepsze wyniki.
Marcin Los:
-----------
<mlos@gpu.srv.ualberta.ca>
DreaMobile:
<http://www.geocities.com/MotorCity/6696>
Personal Page:
<http://www.ualberta.ca/~mlos>
18
Re: bezpieczne samochody?

mlos@gpu....

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-10 | 08:05

On 09 Apr 1997 17:02:20 GMT, proga@sun3.hep.utexas.edu (Marek Proga) wrote:
>
Zalezy jakim Fordem, Pinto ?
Taurusem to moze nawet 136 sie da bo tyle jest na liczniku.
>
>
>
Jeszce jedno Panie Progo: od roku 1992 do 1995 Taurus jest uwazany najbezpieczniejszym samochodem w polnocnej ameryce
oczywiscie w soiej kategori oraz pomiedzy samochodami amerykanskiej produkcji.
Marcin Los:
-----------
<mlos@gpu.srv.ualberta.ca>
DreaMobile:
<http://www.geocities.com/MotorCity/6696>
Personal Page:
<http://www.ualberta.ca/~mlos>
19
Re: bezpieczne samochody?

mlos@gpu....

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-10 | 08:10

On 09 Apr 1997 17:04:54 GMT, proga@sun3.hep.utexas.edu (Marek Proga) wrote:
>
: Tylko ze Fordem to on bedzie jechac 130 km/h.
>>
: Maluchem sie po prostu nie da szarzowac. Maluchem nikt, chocby chcial,
: nie wyprzedza na czwartego pod gorke. A innymi samochodami...
>>
Oj wyprzedza, wyprzedza. Zaczal co prawda kilometr wczesniej, wtedy bylo z
gorki, widzial droge pusta po horyzont .... ale teraz widac zblizajacy
sie z naprzeciwka pojazd, a tu gazu nie da sie wcisnac glebiej :-).
>
Jak ja znam to uczucie z jazdy Cougarem :(
--
To ten twoj Cougart musial byc jakims sterym dziadkiem, to przeciez V-8 i ty nie miales gazu pod noga???
Marek
Marcin Los:
-----------
<mlos@gpu.srv.ualberta.ca>
DreaMobile:
<http://www.geocities.com/MotorCity/6696>
Personal Page:
<http://www.ualberta.ca/~mlos>
20
Re: bezpieczne samochody?

Slawek Duchnowski

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-10 | 09:49

Marcin Los wrote in article <334c9e01.4275070@news.srv.ualberta.ca>...
On 08 Apr 1997 23:24:56 +0200, Michal Jankowski <michalj@fuw.edu.pl>
wrote:
>
Zadna ze znanych mi osobiscie osob, ofiar wypadkow drogowych, nie
jechala maluchem. Ani politycy, ani sportowcy (ostatni wypadek
przedwczoraj, 4 trupy), ani inne ofiary opisywane w prasie w
przewazajacej wiekszosci wypadkow NIE zgineli w maluchach.
>>
MJ
>
Kazda kategorja samochodow ma swoje pewne przepisy do ktorych wszystkie
"crash testy" podlegaja. Wiec ja sie nie zgodze
jak ktos porownuje tutaj malucha do jakiegos zachodniega auta. Bezpieczne
auto to takie ktore wlasnie sie miesci we
swoiej wlasnej kategori i oczywiscie ma najlepsze wyniki.
Marcin Los:
-----------
A jakie to kaetgorie? Pewna smierc, trwale kalectwo i nie wielkie
obrazenia?
Jakie moga byc kategorie bezpieczenstwa? Albo cos jest bezpieczne albo
nie.
21
Re: bezpieczne samochody?

Jarek Lis

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-10 | 13:26

Marcin Los <mlos@gpu.srv.ualberta.ca> wrote:
: >Zadna ze znanych mi osobiscie osob, ofiar wypadkow drogowych, nie
: >jechala maluchem. Ani politycy, ani sportowcy (ostatni wypadek
: >przedwczoraj, 4 trupy), ani inne ofiary opisywane w prasie w
: >przewazajacej wiekszosci wypadkow NIE zgineli w maluchach.
: >
: Kazda kategorja samochodow ma swoje pewne przepisy do ktorych wszystkie "crash testy" podlegaja. Wiec ja sie nie zgodze
: jak ktos porownuje tutaj malucha do jakiegos zachodniega auta. Bezpieczne auto to takie ktore wlasnie sie miesci we
: swoiej wlasnej kategori i oczywiscie ma najlepsze wyniki.
Ale statystyka moze temu przeczyc. Co do malucha ... niedawno pokazywali
w lokalnej TV akcje ratowania goscia, co przywalil maluchem przodem
w latarnie. Mocno i dlugo sie swiadkowie mocowali z drzwiami zeby kierowce
i pasazera wypuscic. Ale strat w ludziach nie bylo.
Najbardziej zdziwiona byla policja, bo dwie i pol godziny wczesniej zabrali
kierowcy prawo jazdy za rozbicie po pijaku innego samochodu :-).
J.
22
Re: bezpieczne samochody?

Jarek Lis

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-10 | 13:38

Slawek Duchnowski <nyce_guy@irc.pl> wrote:
: taki owaki <to.byly@piekne.dni> wrote in article
: > to ze chyba wszystkie jankeskie samochody maja licznik nie wiekszy jak
: > 80-85 mph, nie znaczy to chyba w twem mniemaniu, iz wiecej z nich sie nie
: > da wycisnac i licznika ze dwa razy przekrecic sie nie da, he?
: >
: > jakby to naprawde robilo frajerom roznice i dodrukowali liczniki do
: > chociaz 120mph
zdaje sie ze odpowiednie przepisy tego zabraniaja. Z powodu takiego
ze jak sie nie wie do ilu sie samochod rozpedza, to sie nawet nie probuje.
: Licznik jest po to aby utrzymywac sie ponizej speed limit.
: Powyzej speed limit po co co licznik?
Chciales chyba napisac "Licznik jest po to zeby za duzo limitu nie
przekroczyc, i za duzego mandatu nie placic".
Jak to bylo - limit 55, policja wrecz oglasza ze alarmy w radarach ustawia
na 70, i mamy sznur samochodow jadacych 69.
J.
23
Re: bezpieczne samochody?

proga@sun...

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-10 | 13:58

Oj wyprzedza, wyprzedza. Zaczal co prawda kilometr wczesniej, wtedy bylo z
gorki, widzial droge pusta po horyzont .... ale teraz widac zblizajacy
sie z naprzeciwka pojazd, a tu gazu nie da sie wcisnac glebiej :-).
> >
Jak ja znam to uczucie z jazdy Cougarem :(
--
To ten twoj Cougart musial byc jakims sterym dziadkiem, to przeciez V-8 i ty nie miales gazu pod noga???
Marek
Co Ty nie obrazaj mnie! :)
To bylo nowiutkie auto z wyporzyczalni. Tyle ze V6, ale 3.8 litra.
Moje Audi 100 to bylo, a szkoda gadac.........
--
Marek
24
Re: bezpieczne samochody?

proga@sun...

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-10 | 14:01

1. mieszanie SHO i Taurusow to pomylka
2. kolegi wujek 125 przejechal na taksowce 420 tys km.
--
Marek
>
Nie rozumiem tutaj Ciebie o co Ci chodzi z tym mieszaniem SHO i Taurusow. A t
Kto zaprojektowl silnik w tym SHO i wykonal?
--
Marek
25
Re: bezpieczne samochody?

proga@sun...

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-10 | 14:16

Zalezy jakim Fordem, Pinto ?
Taurusem to moze nawet 136 sie da bo tyle jest na liczniku.
> >
> >
> >
Jeszce jedno Panie Progo: od roku 1992 do 1995 Taurus jest uwazany najbezpieczniejszym samochodem w polnocnej ameryce
oczywiscie w soiej kategori oraz pomiedzy samochodami amerykanskiej produkcji.
Tak w swojej kategori, specjalna kategoria dla Taurusow.
126 tez w swojej kategori jest rewelacja.
--
Marek
26
Re: bezpieczne samochody?

azdzit@fo...

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-10 | 16:28

On 10 Apr 1997 14:01:04 GMT, proga@sun3.hep.utexas.edu (Marek Proga)
wrote:
Kto zaprojektowl silnik w tym SHO i wykonal?
Nie Yamaha przypadkiem?
Andy
**************************************************
* Tato, czy my musimy co roku plynac do Ameryki? *
* Wiosluj, g.....rzu! Wiosluj! *
**************************************************
* Andrzej "Andy" Zdzitowiecki - Dyrektor Handlowy*
* 4Pi Analyst SC, e-mail: azdzit@fourpi.com.pl *
**************************************************
27
Re: bezpieczne samochody?

Jarek Lis

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-10 | 17:19

Marek Proga <proga@sun3.hep.utexas.edu> wrote:
: 126 tez w swojej kategori jest rewelacja.
A co to za kategoria? Bo jest prosty sposob jak z malucha zrobic cos
co juz bardziej przypomina samochod. Wywala sie tzw silnik, i wstawia
mniejszy. Jakies 500cc od byle motocykla, 80KM..
J.
28
Re: bezpieczne samochody?

Slawek Duchnowski

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-10 | 21:35

Marek Proga wrote in article ...
>
>
1. mieszanie SHO i Taurusow to pomylka
2. kolegi wujek 125 przejechal na taksowce 420 tys km.
--
Marek
>>
Nie rozumiem tutaj Ciebie o co Ci chodzi z tym mieszaniem SHO i
Taurusow. A t
>
Kto zaprojektowl silnik w tym SHO i wykonal?
--
Marek
>
Ford. Yamaha robi swoj tune-up tylko.
To jest XX wiek czasy OEM.
Czy ty myslisz ze w Toyotach Hondach BMW wszytsko jest robione "wewnatrz"
koncernu?
Wlacznie z projektowaniem?
Chyba zartujesz.
29
Re: bezpieczne samochody?

Slawek Duchnowski

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-10 | 21:36

Andrzej "Andy" Zdzitowiecki wrote in article <334f151e.86957678@news.nask.o
rg.pl>...
On 10 Apr 1997 14:01:04 GMT, proga@sun3.hep.utexas.edu (Marek Proga)
wrote:
Kto zaprojektowl silnik w tym SHO i wykonal?
>
Nie Yamaha przypadkiem?
>
>
>
Andy
>
Na silniku pisze Ford. Wiec chyba Ford. Yamaha robi tylko tune-up.
30
Re: bezpieczne samochody?

Slawek Duchnowski

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-10 | 21:36

Andrzej "Andy" Zdzitowiecki wrote in article <334f151e.86957678@news.nask.o
rg.pl>...
On 10 Apr 1997 14:01:04 GMT, proga@sun3.hep.utexas.edu (Marek Proga)
wrote:
Kto zaprojektowl silnik w tym SHO i wykonal?
>
Nie Yamaha przypadkiem?
>
>
>
Andy
>
Na silniku pisze Ford. Wiec chyba Ford. Yamaha robi tylko tune-up.
31
Re: bezpieczne samochody?

Andrzej H. OnO

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-10 | 23:47

Aha!!! I tu wchodzimy na calkiem nowy teren panowie. /////
***********To mi sie podoba!!!
Audi 90, bo o takowym bedzie tu mowa zakupilem nowiutkie
w roku panskim 1993. Maszyna z jajami, powiedzialbym.*****
Lecz tak jak kazdy wozek miala tez swoje problemy.*******
Bylo jednak czym jezdzic......Nikt nie podskoczyl na swiatlach.
Dym wachali tylko. Szkoda..........
Narazisko, czesc.
Andrzej H. OnO - Chicago
--
ono@earthling.net
32
Re: bezpieczne samochody?

proga@sun...

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-11 | 03:20

: 126 tez w swojej kategori jest rewelacja.
>
A co to za kategoria? Bo jest prosty sposob jak z malucha zrobic cos
co juz bardziej przypomina samochod. Wywala sie tzw silnik, i wstawia
mniejszy. Jakies 500cc od byle motocykla, 80KM..
>
J.
Jak moze byc osobna dla Taurusa do dlaczego nie dla 126.
Zapytaj sie co to za kategoria te Taurusy.
--
Marek
33
Re: bezpieczne samochody?

Darek Wiecek

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-11 | 11:38

Marek Proga wrote:
>
: 126 tez w swojej kategori jest rewelacja.
> >
A co to za kategoria? Bo jest prosty sposob jak z malucha zrobic cos
co juz bardziej przypomina samochod. Wywala sie tzw silnik, i wstawia
mniejszy. Jakies 500cc od byle motocykla, 80KM..
> >
J.
>
Jak moze byc osobna dla Taurusa do dlaczego nie dla 126.
Zapytaj sie co to za kategoria te Taurusy.
To pewnie gdzies tak kategoria 40000-50000 $ ? Moze mniej ?
Maluch w kategorii ponizej 4000 S nie ma sobie rownych...
Darek
34
Re: bezpieczne samochody?

warta_ols...

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-11 | 12:47

proga@sun3.hep.utexas.edu (Marek Proga) wrote:
>
: 126 tez w swojej kategori jest rewelacja.
>>
A co to za kategoria? Bo jest prosty sposob jak z malucha zrobic cos
co juz bardziej przypomina samochod. Wywala sie tzw silnik, i wstawia
mniejszy. Jakies 500cc od byle motocykla, 80KM..
>>
J.
>
Jak moze byc osobna dla Taurusa do dlaczego nie dla 126.
Zapytaj sie co to za kategoria te Taurusy.
Jak to jaka ? Taka z rogami ;-)))
Sorry, nie moglem sie powstrzymac... :-)
G.
35
Re: bezpieczne samochody?

Jarek Lis

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-11 | 13:30

Darek Wiecek <dariusz.wiecek@itu.ch> wrote:
: To pewnie gdzies tak kategoria 40000-50000 $ ? Moze mniej ?
: Maluch w kategorii ponizej 4000 S nie ma sobie rownych...
Pod warunkiem ze kategoria dotyczy samochodow koniecznie 'nowych'.
Bo bez tego dopisku to za $4k dostanie sie chyba auto i wieksze, i nadal
mniej usterkowe, i o wiekszym przebiegu pozostalym do remontu. :-)
J.
36
Re: bezpieczne samochody?

A.Stankie...

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-11 | 14:34

Slawek Duchnowski wrote:
>
Zadna ze znanych mi osobiscie osob, ofiar wypadkow drogowych, nie
jechala maluchem. Ani politycy, ani sportowcy (ostatni wypadek
Jakie moga byc kategorie bezpieczenstwa? Albo cos jest bezpieczne albo
nie.
Ja jednak sadze, ze jest tu duzy margines wzglednosci. W czasach
gdy maluch byl (chyba ciagle jest) najpopularniejszym autem w
Polsce nie odnosilo sie wrazenia, ze jego posiadacze maja naj-
wiecej groznych (chodzi o konsekwencje) wypadkow. Zgadzam sie, ze
charakterystyki bezpieczenstwa w maluchu sa pod psem, ale jedno-
czesnie zwykle ludzie jezdza takimi samochodami wolniej (wiecej
i tak nie ciagnie) i ostrozniej (wszyscy dokola sa wieksi).
Andrzej
37
Re: bezpieczne samochody?

Darek Wiecek

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-11 | 15:36

Jarek Lis wrote:
>
Darek Wiecek <dariusz.wiecek@itu.ch> wrote:
: To pewnie gdzies tak kategoria 40000-50000 $ ? Moze mniej ?
: Maluch w kategorii ponizej 4000 S nie ma sobie rownych...
>
Pod warunkiem ze kategoria dotyczy samochodow koniecznie 'nowych'.
>
Bo bez tego dopisku to za $4k dostanie sie chyba auto i wieksze, i nadal
mniej usterkowe, i o wiekszym przebiegu pozostalym do remontu. :-)
Oczywiscie - mialem na mysli tylko nowe samochody podzielone w
kategoriach amerykanskich: od x do y $.
Darek
38
Re: bezpieczne samochody?

proga@sun...

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-11 | 19:10

Politykow i sportowcow stac na samochody. Natomiast ja sam znam czlowieka,
ktory na skutek jezdzenia maluchem jezdzi teraz na codzien wozkiem.
Inwalidzkim.
> > >
Czy twierdzisz ze gdyby jechal Camaro to ....................
>
No wiesz, nie powiesz mi, ze nie mial by jednak wiekszych szans jak w
maluchu!
>
Wiem ze mozna by przeprowadzic akademicka dyskusje.
Masa mniejsza wiec energia.............. masa wieksza wiec.................
--
Marek
39
Re: bezpieczne samochody?

proga@sun...

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-11 | 19:19

>
to ze chyba wszystkie jankeskie samochody maja licznik nie wiekszy
jak
80-85 mph, nie znaczy to chyba w twem mniemaniu, iz wiecej z nich
sie nie
da wycisnac i licznika ze dwa razy przekrecic sie nie da, he?
> > >
:)))))))))
jakby to naprawde robilo frajerom roznice i dodrukowali liczniki do
> >
chociaz 120mph
> > >
Licznik jest po to aby utrzymywac sie ponizej speed limit.
Powyzej speed limit po co co licznik?
>
Albo mi sie wydaje, albo instrument w samochodzie na desce rozdzielczej nie
jest w celach pedagogicznych ale pomiarowych. Dany ma pokazywac z jaka
predkoscia przemieszcza sie pojazd. Moim zdaniem powinien miec zakres do
granicy technicznych mozliwosci pojazdu przewidzianych przez producenta +
20% zapasu. Wtedy to jest przyzwoite urzadzenie pomiarowe.
>
......wiec jak ograniczenie jest 55 to ............
A jesli z zapasem prawda to - 85 - 85*20% =68 68ml/h = 108.8km/h
wzasadzie w granicach technicznych malucha.
Tak czy siak cos jest do d... w tym Taurusie.
--
Marek
40
Re: bezpieczne samochody?

Andrzej K. Brandt

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-11 | 20:44

On 9 Apr 1997, Marek Proga wrote:
Politykow i sportowcow stac na samochody. Natomiast ja sam znam czlowieka,
ktory na skutek jezdzenia maluchem jezdzi teraz na codzien wozkiem.
Inwalidzkim.
> >
Czy twierdzisz ze gdyby jechal Camaro to ....................
No wiesz, nie powiesz mi, ze nie mial by jednak wiekszych szans jak w
maluchu!
--
/-------------------+--------+-------------------+-------------------------\
I Andrzej K. Brandt I SP5WCA I andy@mimuw.edu.pl I andy@aikel.linux.com.pl |
+-------------------+--------+-----+-------------+-------------------------+
| http://melkor.mimuw.edu.pl/~andy | IRC: Emin | PGP key available |
\--------------------------------------------------------------------------/
41
Re: bezpieczne samochody?

Andrzej K. Brandt

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-11 | 20:58

On Wed, 9 Apr 1997, taki owaki wrote:
Zadna ze znanych mi osobiscie osob, ofiar wypadkow drogowych, nie
jechala maluchem. Ani politycy, ani sportowcy 2 marca 1980r, na ul mickiewicza we wroclawiu, rozlozywszy sie na
poniemieckim drzewku ginie wybitny, na owe czasy literat..
boleslaw iwaszkiewicz
jechal fiacikiem 126p
Tak mi sie wydaje, ze wybitnym literatem to byl niejaki Jaroslaw
Iwaszkiewicz, ale on zdaje sie 126p nie podrozowal.
--
/-------------------+--------+-------------------+-------------------------\
I Andrzej K. Brandt I SP5WCA I andy@mimuw.edu.pl I andy@aikel.linux.com.pl |
+-------------------+--------+-----+-------------+-------------------------+
| http://melkor.mimuw.edu.pl/~andy | IRC: Emin | PGP key available |
\--------------------------------------------------------------------------/
42
Re: bezpieczne samochody?

Andrzej K. Brandt

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-11 | 21:01

On 10 Apr 1997, Slawek Duchnowski wrote:
to ze chyba wszystkie jankeskie samochody maja licznik nie wiekszy
jak
80-85 mph, nie znaczy to chyba w twem mniemaniu, iz wiecej z nich
sie nie
da wycisnac i licznika ze dwa razy przekrecic sie nie da, he?
> >
:)))))))))
jakby to naprawde robilo frajerom roznice i dodrukowali liczniki do
>
chociaz 120mph
> >
Licznik jest po to aby utrzymywac sie ponizej speed limit.
Powyzej speed limit po co co licznik?
Albo mi sie wydaje, albo instrument w samochodzie na desce rozdzielczej nie
jest w celach pedagogicznych ale pomiarowych. Dany ma pokazywac z jaka
predkoscia przemieszcza sie pojazd. Moim zdaniem powinien miec zakres do
granicy technicznych mozliwosci pojazdu przewidzianych przez producenta +
20% zapasu. Wtedy to jest przyzwoite urzadzenie pomiarowe.
--
/-------------------+--------+-------------------+-------------------------\
I Andrzej K. Brandt I SP5WCA I andy@mimuw.edu.pl I andy@aikel.linux.com.pl |
+-------------------+--------+-----+-------------+-------------------------+
| http://melkor.mimuw.edu.pl/~andy | IRC: Emin | PGP key available |
\--------------------------------------------------------------------------/
43
Re: bezpieczne samochody?

Slawek Duchnowski

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-11 | 22:08

Darek Wiecek wrote in article <334E06A3.1875@itu.ch>...
Marek Proga wrote:
>>
: 126 tez w swojej kategori jest rewelacja.
>> >
A co to za kategoria? Bo jest prosty sposob jak z malucha zrobic cos
co juz bardziej przypomina samochod. Wywala sie tzw silnik, i wstawia
mniejszy. Jakies 500cc od byle motocykla, 80KM..
>> >
J.
>>
Jak moze byc osobna dla Taurusa do dlaczego nie dla 126.
Zapytaj sie co to za kategoria te Taurusy.
>
To pewnie gdzies tak kategoria 40000-50000 $ ? Moze mniej ?
Maluch w kategorii ponizej 4000 S nie ma sobie rownych...
>
Darek
>
Taurus to raczej w zakresie 18-30k w zaleznosci od wersji a nie 40k......
44
Re: bezpieczne samochody?

Slawek Duchnowski

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-11 | 22:14

Andrzej K. Brandt wrote in article ...
On 10 Apr 1997, Slawek Duchnowski wrote:
>
to ze chyba wszystkie jankeskie samochody maja licznik nie wiekszy
jak
80-85 mph, nie znaczy to chyba w twem mniemaniu, iz wiecej z nich
sie nie
da wycisnac i licznika ze dwa razy przekrecic sie nie da, he?
>> >
:)))))))))
jakby to naprawde robilo frajerom roznice i dodrukowali liczniki do
>>
chociaz 120mph
>> >
Licznik jest po to aby utrzymywac sie ponizej speed limit.
Powyzej speed limit po co co licznik?
>
Albo mi sie wydaje, albo instrument w samochodzie na desce rozdzielczej
nie
jest w celach pedagogicznych ale pomiarowych.
Nie tyle pedagogicznych co ma pomoc utrzymac dozwolona predksoc.
Jak jedziesz szybciej niz 50mph ponad speed limit to jakie to znaczenie ma
wiedziec ile jedziesz?
45
Re: bezpieczne samochody?

Slawek Duchnowski

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-11 | 22:15

Marek Proga wrote in article ...
.....wiec jak ograniczenie jest 55 to ............
A jesli z zapasem prawda to - 85 - 85*20% =68 68ml/h = 108.8km/h
wzasadzie w granicach technicznych malucha.
Tak czy siak cos jest do d... w tym Taurusie.
--
Za to w fordzie festiva wszytsko dziala. Nie, Proga?
46
Re: Bezpieczne Samochody?

marcus@di...

Re: Bezpieczne Samochody?

1997-04-13 | 03:28

On Fri, 11 Apr 1997 14:34:51 -0600, "A.Stankiewicz"
<as4@gpu.srv.ualberta.ca> wrote:
Jakie moga byc kategorie bezpieczenstwa? Albo cos jest bezpieczne albo
nie.
>
Ja jednak sadze, ze jest tu duzy margines wzglednosci. W czasach
gdy maluch byl (chyba ciagle jest) najpopularniejszym autem w
Polsce nie odnosilo sie wrazenia, ze jego posiadacze maja naj-
wiecej groznych (chodzi o konsekwencje) wypadkow. Zgadzam sie, ze
charakterystyki bezpieczenstwa w maluchu sa pod psem, ale jedno-
czesnie zwykle ludzie jezdza takimi samochodami wolniej (wiecej
i tak nie ciagnie) i ostrozniej (wszyscy dokola sa wieksi).
Oczywiscie ze nalezy wziasc poprawke wzglednosci. W czasach
kiedy sporo Fiatow 126 jezdzilo po Polsce to nie bylo to tak
tragiczne. Zderzenie dwoch maluchow z soba to nie jest to samo co
zderzenie malucha i Ford Taurus lub malucha i Volvo 850.
W ostatnich latach kiedy popularniejsze staja sie coraz wieksze
pojazdy tez przecietny samochod (taki jak Ford Taurus czy Volvo
850) nie ma szans w zderzeniu czolowym z pojazdem takim jak Ford
Expedition czy Chevrolet Suburban. 10 czy 20 lat temu takich
pojazdow na drogach bylo niewiele -- teraz jest ich najwiecej
wiec kazdy jadacy zwyklym samochodem czuje sie znacznie mniej
bezpiecznie.
--
Marcus Kline
marcus@digicron.com
47
Re: bezpieczne samochody?

mlos@gpu....

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-13 | 03:42

On 11 Apr 1997 19:19:21 GMT, proga@sun3.hep.utexas.edu (Marek Proga) wrote:
>
......wiec jak ograniczenie jest 55 to ............
A jesli z zapasem prawda to - 85 - 85*20% =68 68ml/h = 108.8km/h
wzasadzie w granicach technicznych malucha.
Tak czy siak cos jest do d... w tym Taurusie.
--
Marek
Udaj sie pod moj adres i zobaczysz jak wyglada moje Taurusy http://www.ualbeta.ca/~mlos tam jak wejdziesz juz na strone
z ramkami to bedziesz mial taki guzik "???" A tak to w obudwo Taurusah nie mam analogowego szybkosciomierza tylo mam
digital.
86 Taurusem LX STW wyciagnelem 189 km/h przebieg 206 tys
92 Taurusem SHO jechalem 210 km i wciaz mialem miejsca na wiecej ale juz sie balem nie bede ryzykowal przebieg 56 tys
Jak zobaczysz to wtedy mozemy podadac.
Marcin Los:
-----------
<mlos@gpu.srv.ualberta.ca>
DreaMobile:
<http://www.geocities.com/MotorCity/6696>
Personal Page:
<http://www.ualberta.ca/~mlos>
48
Re: bezpieczne samochody?

Slawek Duchnowski

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-13 | 22:39

Jaroslaw Lis wrote in article <33517707.4133032@news.ict.pwr.wroc.pl>...
On Fri, 11 Apr 1997 22:14:11 -0400, "Slawek Duchnowski"
>>
Nie tyle pedagogicznych co ma pomoc utrzymac dozwolona predksoc.
Jak jedziesz szybciej niz 50mph ponad speed limit to jakie to znaczenie
ma
wiedziec ile jedziesz?
>
Bo np z doswiadczenia wiem, ze nastepny zakret 100m/h sie jeszcze
przejedzie. Albo ze majac 130m/h na liczniku musze
sie patrzec 200m bardzo uwaznie, bo bede mial trudnosci
z zahamowaniem.
>
Tak, Slawku - wyszla na wierzch amerykanska mentalnosc.
Nie zadne "bo to bezpiecznie", tylko "prawnie zabronione,
a ponad 20 i tak aresztuja, to co to za roznica".
>
Dlatego jest zabronione bo niebezpieczne.
A predkosciomierz nie powie ci nic o hamowaniu bo to zelzy bardzo od
nawierzchni.
Predkoscioemirz przyadje sie aby trzymac sie ponizej dozwolonej predkosci.
Dalej to juz jedziesz tak jak czujesz.
Samochody sportowe maja liczniki wyzej niz te typowe 85.
Po co? Nie wiem. Bardziej istotny jest w takim samochodzie tach.
49
Re: bezpieczne samochody?

lis@ict.p...

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-14 | 01:24

On Fri, 11 Apr 1997 22:14:11 -0400, "Slawek Duchnowski"
>
Nie tyle pedagogicznych co ma pomoc utrzymac dozwolona predksoc.
Jak jedziesz szybciej niz 50mph ponad speed limit to jakie to znaczenie ma
wiedziec ile jedziesz?
Bo np z doswiadczenia wiem, ze nastepny zakret 100m/h sie jeszcze
przejedzie. Albo ze majac 130m/h na liczniku musze
sie patrzec 200m bardzo uwaznie, bo bede mial trudnosci
z zahamowaniem.
Tak, Slawku - wyszla na wierzch amerykanska mentalnosc.
Nie zadne "bo to bezpiecznie", tylko "prawnie zabronione,
a ponad 20 i tak aresztuja, to co to za roznica".
J.
>
>
>
>
>
>
50
Re: bezpieczne samochody?

proga@sun...

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-14 | 05:55

>
Tak, Slawku - wyszla na wierzch amerykanska mentalnosc.
Nie zadne "bo to bezpiecznie", tylko "prawnie zabronione,
a ponad 20 i tak aresztuja, to co to za roznica".
Dokladnie jak w cyrku.
Za szybko, bat po plecach, wiec sie sobie tlumaczy bespieczenstwem.
Za nie wlaczony kierunkowskaz nie ma bata, wiec sie nie wlacza.
--
Marek
51
Re: bezpieczne samochody?

proga@sun...

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-14 | 06:33

Tak czy siak cos jest do d... w tym Taurusie.
--
Marek
>
Udaj sie pod moj adres i zobaczysz jak wyglada moje Taurusy http://www.ualbet
Ja nie musze Taurusow na obrazkach ogladac.
Ja czesm nimi jezdze bo mi w wypozyczalni dadza.
Miesiac temu kolega mi zostawil do sprzedania.
Znajomi maja i czasem robie dagnoze "co to moze piszczec".
a.ca/~mlos tam jak wejdziesz juz na strone
z ramkami to bedziesz mial taki guzik "???" A tak to w obudwo Taurusah nie mam analogowego szybkosciomierza tylo mam
digital.
I to jest moze tak we wszystkich???
86 Taurusem LX STW wyciagnelem 189 km/h przebieg 206 tys
NIc sie nie zwichrowalo!? Tu jeden ja taka teorie.
92 Taurusem SHO jechalem 210 km i wciaz mialem miejsca na wiecej ale juz sie balem nie bede ryzykowal przebieg 56 tys
Czego nie bedziesz ryzykowal?
Wsiad sobie do np. Audi 100 i zobaczysz jak powinno byc.
--
Marek
52
Re: bezpieczne samochody?

PePe

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-14 | 08:34

Sam gdy sie uczylem na prawko to wybralem Poloneza jako najwieksze auto
do nauki, mimo iz w tym okresie jedyne na co moglem liczyc to maluch.
Ale duzo latwiej przesiasc sie do malucha niz do duzego auta. Duze auto
ma wiele blachy z przodu i z tylu i zanim do ciebie dojdzie inny
samochod to troche minie. A obcego goscia w maluchu to masz przy
byle uderzeniu.
Znajomy instruktor z malucha (sila rzeczy musi dobrze jezdzic) gdy
wsiadl na duze auto to go szybko rozbil.
Pawel Piszczek
53
Re: bezpieczne samochody?

azdzit@fo...

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-14 | 13:07

On Sun, 13 Apr 1997 22:39:13 -0400, "Slawek Duchnowski"
<nyce_guy@irc.pl> wrote:
Predkoscioemirz przyadje sie aby trzymac sie ponizej dozwolonej predkosci.
>
Dalej to juz jedziesz tak jak czujesz.
>
Samochody sportowe maja liczniki wyzej niz te typowe 85.
Po co? Nie wiem. Bardziej istotny jest w takim samochodzie tach.
Nie ma co sie klucic. Jak napisal Nyce Guy w USA predkosciomiez zluzy
_wylacznie_ do uzuskania wiedzy o tym, czy sie nie przekracza
ograniczenia. Natomiast w Europie i w samochodach sportowych lub
sportawych (nawet w USA) predkosciomiez sluzy do tego zeby wiedziec
jak szybko sie jedzie. Dwa rozne zastosowania tego samego przyrzadu
pomiarowego.
Andy
**************************************************
* Tato, czy my musimy co roku plynac do Ameryki? *
* Wiosluj, g.....rzu! Wiosluj! *
**************************************************
* Andrzej "Andy" Zdzitowiecki - Dyrektor Handlowy*
* 4Pi Analyst SC, e-mail: azdzit@fourpi.com.pl *
**************************************************
54
Re: bezpieczne samochody?

Jarek Lis

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-14 | 14:29

A.Stankiewicz <as4@gpu.srv.ualberta.ca> wrote:
: Ja jednak sadze, ze jest tu duzy margines wzglednosci. W czasach
: gdy maluch byl (chyba ciagle jest) najpopularniejszym autem w
: Polsce
Tak swoja droga - czy wy nie przesadzacie z ta popularnoscia malucha?
Wygladam przez okno i licze - stoja na parkingu 42 samochody, w tym 7
maluchow.
Moze i najczesciej spotykany na naszych drogach jest model "maluch",
ale jak widac 85% jezdzi jednak czyms wiekszym.
J.
55
Re: bezpieczne samochody?

proga@sun...

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-14 | 17:03

>
Tak swoja droga - czy wy nie przesadzacie z ta popularnoscia malucha?
Wygladam przez okno i licze - stoja na parkingu 42 samochody, w tym 7
maluchow.
>
Moze i najczesciej spotykany na naszych drogach jest model "maluch",
ale jak widac 85% jezdzi jednak czyms wiekszym.
>
Prawie tak jak z Taurusami w USA. Zamiast "wiekszym" wstawic "rozsadniejszym".
--
Marek
56
Re: bezpieczne samochody?

Tomasz Kepa

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-14 | 18:07

In pl.misc.samochody Marek Proga <proga@sun3.hep.utexas.edu> wrote:
: > >Zalezy jakim Fordem, Pinto ?
: > >Taurusem to moze nawet 136 sie da bo tyle jest na liczniku.
: > >
: > >
: > >
: > Jeszce jedno Panie Progo: od roku 1992 do 1995 Taurus jest uwazany najbezpieczniejszym samochodem w polnocnej ameryce
: > oczywiscie w soiej kategori oraz pomiedzy samochodami amerykanskiej produkcji.
: Tak w swojej kategori, specjalna kategoria dla Taurusow.
: 126 tez w swojej kategori jest rewelacja.
: --
: Marek
Nooo... i jeden i drugi ma swoja specjalna kategorie, w ktorej jest nie do
pokonania.
Voytass
57
Re: bezpieczne samochody?

Tomasz Kepa

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-14 | 18:08

In pl.misc.samochody Jarek Lis <lis@spamfilter.ict.pwr.wroc.pl> wrote:
: Marek Proga <proga@sun3.hep.utexas.edu> wrote:
: : 126 tez w swojej kategori jest rewelacja.
: A co to za kategoria? Bo jest prosty sposob jak z malucha zrobic cos
: co juz bardziej przypomina samochod. Wywala sie tzw silnik, i wstawia
: mniejszy. Jakies 500cc od byle motocykla, 80KM..
: J.
Hehehe... az bym chcial zobaczyc i uslyszec jak sie toto kreci do 9000
obr/min :-))))
Voytass
58
Re: bezpieczne samochody?

Tomasz Kepa

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-14 | 18:10

In pl.misc.samochody Slawek Duchnowski <nyce_guy@irc.pl> wrote:
[...]
: Ford. Yamaha robi swoj tune-up tylko.
: To jest XX wiek czasy OEM.
: Czy ty myslisz ze w Toyotach Hondach BMW wszytsko jest robione "wewnatrz"
: koncernu?
: Wlacznie z projektowaniem?
: Chyba zartujesz.
Ale bez tego tuningu u Yamahy to taki z niego SHO jak 'z mysiej dupy reisen
tasche'.
Voytass
59
Re: bezpieczne samochody?

Tomasz Kepa

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-14 | 18:12

In pl.misc.samochody Andrzej K. Brandt <andy@aikel.linux.com.pl> wrote:
: On 9 Apr 1997, Marek Proga wrote:
: > > Politykow i sportowcow stac na samochody. Natomiast ja sam znam czlowieka,
: > > ktory na skutek jezdzenia maluchem jezdzi teraz na codzien wozkiem.
: > > Inwalidzkim.
: > >
: > Czy twierdzisz ze gdyby jechal Camaro to ....................
: No wiesz, nie powiesz mi, ze nie mial by jednak wiekszych szans jak w
: maluchu!
:
Ja powiem... jechalby na pewno szybciej jak te 100, 115 ile maluch wyciaga
max... A jakby tak przy 180 przywalil w muche, to by mu i tak glowe
urwalo...
Voytass
60
Re: bezpieczne samochody?

venom@bea...

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-14 | 19:33

Tomasz Kepa <domel@cc.uni.torun.pl> wrote:
>
Ale bez tego tuningu u Yamahy to taki z niego SHO jak 'z mysiej dupy reisen
tasche'.
A ja slyszalem "jak z koziej dupy traba"...
--
Michal Szybisz
venom@beauty.ternet.pl
2:480/49.777
61
Re: bezpieczne samochody?

proga@sun...

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-14 | 19:35

[...]
: Ford. Yamaha robi swoj tune-up tylko.
: To jest XX wiek czasy OEM.
: Czy ty myslisz ze w Toyotach Hondach BMW wszytsko jest robione "wewnatrz"
: koncernu?
: Wlacznie z projektowaniem?
>
: Chyba zartujesz.
>
Ale bez tego tuningu u Yamahy to taki z niego SHO jak 'z mysiej dupy reisen
tasche'.
Wlasciwie to nalezalo by uscislic co to jest ten "tune-up"
MOze fachowiec od rynku i techniki amerykanskiej Pan Duchnowski
wyjasni jakos przystepnie.
Osmielam sie o to prosic bo i polonista z niego zawolany, wiec nik nie
bedzie mial problemow ze zrozumieniem zagadnienia.
--
Marek
62
Re: bezpieczne samochody?

radekp@us...

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-14 | 21:47

Sun, 13 Apr 1997 03:42:51 GMT, mlos@gpu.srv.ualberta.ca (Marcin Los)
napisał(a):
/>92 Taurusem SHO jechalem 210 km i wciaz mialem miejsca na wiecej ale juz sie balem nie bede ryzykowal przebieg 56 tys
SHO tylko 210km/h?
Sierra 2.0l wyciaga tylko km/h mniej
Radoslaw Poplawski (Wroclaw) http://yi.com/home/PoplawskiRadoslaw/
MotorCity: http://www.geocities.com/MotorCity/3416/
F1: http://www.geocities.com/MotorCity/3416/f1.html
63
Re: bezpieczne samochody?

radekp@us...

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-14 | 21:47

14 Apr 1997 14:29:26 GMT, Jarek Lis <lis@spamfilter.ict.pwr.wroc.pl>
napisał(a):
/>A.Stankiewicz <as4@gpu.srv.ualberta.ca> wrote:
/>: Ja jednak sadze, ze jest tu duzy margines wzglednosci. W czasach
/>: gdy maluch byl (chyba ciagle jest) najpopularniejszym autem w
/>: Polsce
/>
/>Tak swoja droga - czy wy nie przesadzacie z ta popularnoscia malucha?
/>Wygladam przez okno i licze - stoja na parkingu 42 samochody, w tym 7
/>maluchow.
4 na 20, ale tyle samo Skod i o jeden mniej duzy Fiat
Ale maluch nadal najlepiej sie sprzedaje... :)
Radoslaw Poplawski (Wroclaw) http://yi.com/home/PoplawskiRadoslaw/
MotorCity: http://www.geocities.com/MotorCity/3416/
F1: http://www.geocities.com/MotorCity/3416/f1.html
64
Re: bezpieczne samochody?

warta_ols...

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-14 | 22:04

PePe <pawelp@zt.krakow.tpsa.pl> wrote:
Sam gdy sie uczylem na prawko to wybralem Poloneza jako najwieksze auto
do nauki, mimo iz w tym okresie jedyne na co moglem liczyc to maluch.
Ale duzo latwiej przesiasc sie do malucha niz do duzego auta.
Nie znam samochodu trudniejszego do prowadzenia niz 126p.
Uczylem sie jezdzic na 125p, jestem w stanie pojechac w miare
bezpiecznie kazdym samochodem osobowym - z wyjatkiem malucha.
Grzegorz Bodaszewski
== warta_olsztyn@telbank.pl gregboda@free.polbox.pl
65
Re: bezpieczne samochody?

proga@sun...

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-14 | 22:45

> > > > >
Czy twierdzisz ze gdyby jechal Camaro to ....................
> > >
No wiesz, nie powiesz mi, ze nie mial by jednak wiekszych szans jak w
maluchu!
> >
Wiem ze mozna by przeprowadzic akademicka dyskusje.
Masa mniejsza wiec energia.............. masa wieksza wiec.................
>
Nie ma co urzadzac akademickich, bo jak zderza sie maluch z Camaro, to
jasnym jest ze mala masa malucha z mala energia malucha wbija sie w jego
gruba blache, podczas gdy jego duza masa i duza energia miazdzy malucha -
wraz z jego pasazerem. Podejrzewam, ze w efekcie malego odrzuci daaaleko.
Dawno temu, a, wlasciwie nie tak dawno. Za gorami, nie gor niema, za lasami,
lasow jeszcze troche jest, za rzekami, nie wiem po ktorej stronie
wisly jestes, ale chyba bedzie za jedna rzeka.
Byla seria wypadkow, Trabant kontra T54 (moze liczba przy T byla inna).
Nie chce nic udowadniac, ale czy ten znajomy mial wypadek, 126 kontra 126.
Jak tak to walnij o siebie dwa Camara.
--
Marek
66
Re: bezpieczne samochody?

Slawek Duchnowski

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-14 | 23:00

Andrzej "Andy" Zdzitowiecki wrote in article <33532b45.72830114@news.nask.o
rg.pl>...
On Sun, 13 Apr 1997 22:39:13 -0400, "Slawek Duchnowski"
<nyce_guy@irc.pl> wrote:
>
Nie ma co sie klucic. Jak napisal Nyce Guy w USA predkosciomiez zluzy
_wylacznie_ do uzuskania wiedzy o tym, czy sie nie przekracza
ograniczenia. Natomiast w Europie i w samochodach sportowych lub
sportawych (nawet w USA) predkosciomiez sluzy do tego zeby wiedziec
jak szybko sie jedzie. Dwa rozne zastosowania tego samego przyrzadu
pomiarowego.
>
W wielu sportowych (prawdziwych sportowych) samochodach nie ma zadnego
predkosciomierza.
67
Re: bezpieczne samochody?

Andrzej K. Brandt

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-14 | 23:19

On 11 Apr 1997, Marek Proga wrote:
Politykow i sportowcow stac na samochody. Natomiast ja sam znam czlowieka,
ktory na skutek jezdzenia maluchem jezdzi teraz na codzien wozkiem.
Inwalidzkim.
> > > >
Czy twierdzisz ze gdyby jechal Camaro to ....................
> >
No wiesz, nie powiesz mi, ze nie mial by jednak wiekszych szans jak w
maluchu!
>
Wiem ze mozna by przeprowadzic akademicka dyskusje.
Masa mniejsza wiec energia.............. masa wieksza wiec.................
Nie ma co urzadzac akademickich, bo jak zderza sie maluch z Camaro, to
jasnym jest ze mala masa malucha z mala energia malucha wbija sie w jego
gruba blache, podczas gdy jego duza masa i duza energia miazdzy malucha -
wraz z jego pasazerem. Podejrzewam, ze w efekcie malego odrzuci daaaleko.
Zreszta, w AMS (ex AI) byl kiedys crash test - zderzenie ofsetowe Mercedes
S-klasse i Opel Corsa - malo wesole. A przeciez maluch od Corsy jest i
mniejszy i gorzej zrobiony.
--
/-------------------+--------+-------------------+-------------------------\
I Andrzej K. Brandt I SP5WCA I andy@mimuw.edu.pl I andy@aikel.linux.com.pl |
+-------------------+--------+-----+-------------+-------------------------+
| http://melkor.mimuw.edu.pl/~andy | IRC: Emin | PGP key available |
\--------------------------------------------------------------------------/
68
Re: bezpieczne samochody?

Andrzej K. Brandt

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-14 | 23:27

On Fri, 11 Apr 1997, Slawek Duchnowski wrote:
nie
jest w celach pedagogicznych ale pomiarowych.
>
>
Nie tyle pedagogicznych co ma pomoc utrzymac dozwolona predksoc.
Jak jedziesz szybciej niz 50mph ponad speed limit to jakie to znaczenie ma
wiedziec ile jedziesz?
Zatem - gdyby nie bylo ograniczen predkosci liczniki byly by niepotrzebne?
A to ciekawe... a ja np. lubie wiedziec z jaka predkoscia jade. I co?
--
/-------------------+--------+-------------------+-------------------------\
I Andrzej K. Brandt I SP5WCA I andy@mimuw.edu.pl I andy@aikel.linux.com.pl |
+-------------------+--------+-----+-------------+-------------------------+
| http://melkor.mimuw.edu.pl/~andy | IRC: Emin | PGP key available |
\--------------------------------------------------------------------------/
69
Re: bezpieczne samochody?

Slawek Duchnowski

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-14 | 23:41

Andrzej K. Brandt wrote in article ...
On Sun, 13 Apr 1997, Slawek Duchnowski wrote:
>
Tak, Slawku - wyszla na wierzch amerykanska mentalnosc.
Nie zadne "bo to bezpiecznie", tylko "prawnie zabronione,
a ponad 20 i tak aresztuja, to co to za roznica".
>> >
Dlatego jest zabronione bo niebezpieczne.
>
Guzik prawda. Glownie dlatego, ze kiedy to wprowadzali araby przykrecily
kurek z nafta.
>
Tak ale w tej chwili nikt sie nie pali tego odkrecac.
70
Re: bezpieczne samochody?

Slawek Duchnowski

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-14 | 23:43

Marek Proga wrote in article ...
>
>>
Tak, Slawku - wyszla na wierzch amerykanska mentalnosc.
Nie zadne "bo to bezpiecznie", tylko "prawnie zabronione,
a ponad 20 i tak aresztuja, to co to za roznica".
>
Dokladnie jak w cyrku.
Za szybko, bat po plecach, wiec sie sobie tlumaczy bespieczenstwem.
Za nie wlaczony kierunkowskaz nie ma bata, wiec sie nie wlacza.
--
Marek
>
Piszes Proga jak zwykle o czym o czym nie masz pojecia.
W stanie NY nie wolno zmieniac pasa bez kierunkowskazu.
Oczywiscie w Polsce nie ma bata a kodeks istnieje tylko dla smiechu
71
Re: bezpieczne samochody?

Andrzej K. Brandt

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-14 | 23:48

On Sun, 13 Apr 1997, Slawek Duchnowski wrote:
Tak, Slawku - wyszla na wierzch amerykanska mentalnosc.
Nie zadne "bo to bezpiecznie", tylko "prawnie zabronione,
a ponad 20 i tak aresztuja, to co to za roznica".
> >
Dlatego jest zabronione bo niebezpieczne.
Guzik prawda. Glownie dlatego, ze kiedy to wprowadzali araby przykrecily
kurek z nafta.
--
/-------------------+--------+-------------------+-------------------------\
I Andrzej K. Brandt I SP5WCA I andy@mimuw.edu.pl I andy@aikel.linux.com.pl |
+-------------------+--------+-----+-------------+-------------------------+
| http://melkor.mimuw.edu.pl/~andy | IRC: Emin | PGP key available |
\--------------------------------------------------------------------------/
72
Re: bezpieczne samochody?

Andrzej K. Brandt

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-14 | 23:54

On Mon, 14 Apr 1997, Andrzej Andy Zdzitowiecki wrote:
Predkoscioemirz przyadje sie aby trzymac sie ponizej dozwolonej predkosci.
> >
Dalej to juz jedziesz tak jak czujesz.
> >
Samochody sportowe maja liczniki wyzej niz te typowe 85.
Po co? Nie wiem. Bardziej istotny jest w takim samochodzie tach.
>
Nie ma co sie klucic. Jak napisal Nyce Guy w USA predkosciomiez zluzy
_wylacznie_ do uzuskania wiedzy o tym, czy sie nie przekracza
ograniczenia.
Wlasnie mi przyszlo do glowy, ze do tego nie jest potrzebny predkosciomierz.
Wystarczy lampka, ktora bedzie sie zapalac przy 50 mph. Wzglednie kilka
lampek na rozne limity predkosci (w zabudowanej i poza).
--
/-------------------+--------+-------------------+-------------------------\
I Andrzej K. Brandt I SP5WCA I andy@mimuw.edu.pl I andy@aikel.linux.com.pl |
+-------------------+--------+-----+-------------+-------------------------+
| http://melkor.mimuw.edu.pl/~andy | IRC: Emin | PGP key available |
\--------------------------------------------------------------------------/
73
Re: bezpieczne samochody?

Slawek Duchnowski

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-14 | 23:57

Marek Proga wrote in article ...
>
>>
Tak swoja droga - czy wy nie przesadzacie z ta popularnoscia malucha?
Wygladam przez okno i licze - stoja na parkingu 42 samochody, w tym 7
maluchow.
>>
Moze i najczesciej spotykany na naszych drogach jest model "maluch",
ale jak widac 85% jezdzi jednak czyms wiekszym.
>>
>
Prawie tak jak z Taurusami w USA. Zamiast "wiekszym" wstawic
"rozsadniejszym".
--
Marek
>
A ze Taurus to najlepiej sprzedawany samochod w USA wiec i na drogach go
duzo to Prodze umyka.
Nie tylko to zreszta.
74
Re: bezpieczne samochody?

Slawek Duchnowski

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-15 | 00:01

Tomasz Kepa wrote in article <5its2o$14f$10@Waldemar.mat.uni.torun.pl>...
In pl.misc.samochody Andrzej K. Brandt <andy@aikel.linux.com.pl> wrote:
: On 9 Apr 1997, Marek Proga wrote:
>
: > > Politykow i sportowcow stac na samochody. Natomiast ja sam znam
czlowieka,
: > > ktory na skutek jezdzenia maluchem jezdzi teraz na codzien wozkiem.
: > > Inwalidzkim.
: > >
: > Czy twierdzisz ze gdyby jechal Camaro to ....................
>
: No wiesz, nie powiesz mi, ze nie mial by jednak wiekszych szans jak w
: maluchu!
:
Ja powiem... jechalby na pewno szybciej jak te 100, 115 ile maluch
wyciaga
max... A jakby tak przy 180 przywalil w muche, to by mu i tak glowe
urwalo...
>
Sposb myslenia czlowieka jezdzacego cale zycie niedorobionymi
pseudosamochodami :
"gdybym mial prawdziwy samochod to bym im pokazal i ponizej 150 nie
schodzil"
Wiesz, jak juz masz szybki samochod to juz nie musisz niczego udowadniac.
75
Re: bezpieczne samochody?

Slawek Duchnowski

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-15 | 00:03

Andrzej K. Brandt wrote in article ...
On Fri, 11 Apr 1997, Slawek Duchnowski wrote:
>
nie
jest w celach pedagogicznych ale pomiarowych.
>>
>>
Nie tyle pedagogicznych co ma pomoc utrzymac dozwolona predksoc.
Jak jedziesz szybciej niz 50mph ponad speed limit to jakie to znaczenie
ma
wiedziec ile jedziesz?
>
Zatem - gdyby nie bylo ograniczen predkosci liczniki byly by
niepotrzebne?
>
A to ciekawe... a ja np. lubie wiedziec z jaka predkoscia jade. I co?
>
Tak po prostu lubisz wiedziec?
Czy tak po prostu podswiadomie chcesz wiedziec czy nie przekracasz
dozwolonej predkosci?
76
Re: bezpieczne samochody?

venom@bea...

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-15 | 00:17

warta_olsztyn@telbank.pl (Grzegorz Bodaszewski) wrote:
PePe <pawelp@zt.krakow.tpsa.pl> wrote:
>
Sam gdy sie uczylem na prawko to wybralem Poloneza jako najwieksze auto
do nauki, mimo iz w tym okresie jedyne na co moglem liczyc to maluch.
Ale duzo latwiej przesiasc sie do malucha niz do duzego auta.
>
Nie znam samochodu trudniejszego do prowadzenia niz 126p.
Uczylem sie jezdzic na 125p, jestem w stanie pojechac w miare
bezpiecznie kazdym samochodem osobowym - z wyjatkiem malucha.
Ja uczylem sie na Maluchu, potem dluzszy czas jezdzilem takze
Maluchem. Nie mialem najmniejszego problemu z przesiadka do wiekszych
wozow... Pare jazd dla wyczucia proporcji i katu skretu i wszystko
OK...
--
Michal Szybisz
venom@beauty.ternet.pl
2:480/49.777
77
Re: bezpieczne samochody?

azdzit@fo...

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-15 | 09:09

On Tue, 15 Apr 1997 00:17:49 GMT, venom@beauty.ternet.pl (Michal
Szybisz) wrote:
Nie znam samochodu trudniejszego do prowadzenia niz 126p.
Uczylem sie jezdzic na 125p, jestem w stanie pojechac w miare
bezpiecznie kazdym samochodem osobowym - z wyjatkiem malucha.
>
Ja uczylem sie na Maluchu, potem dluzszy czas jezdzilem takze
Maluchem. Nie mialem najmniejszego problemu z przesiadka do wiekszych
wozow... Pare jazd dla wyczucia proporcji i katu skretu i wszystko
OK...
Tez sie uczylem na Maluchu. Potem po roku dorobilem sie Malucha i po 2
tygodniach jezdzenia nim przesiadlem na BMW 323i. Nie mialem zadnych
klpotow z przestawieniem sie (poza tym, ze czasem mi wchodzil wsteczny
zamiast jedynki :-)
Andy
**************************************************
* Tato, czy my musimy co roku plynac do Ameryki? *
* Wiosluj, g.....rzu! Wiosluj! *
**************************************************
* Andrzej "Andy" Zdzitowiecki - Dyrektor Handlowy*
* 4Pi Analyst SC, e-mail: azdzit@fourpi.com.pl *
**************************************************
78
Re: bezpieczne samochody?

Darek Wiecek

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-15 | 10:11

Radoslaw Poplawski wrote:
SHO tylko 210km/h?
Sierra 2.0l wyciaga tylko km/h mniej
W twoim katalogu jest test Vmax czy sprawdzales sam ile wyciagniesz ?
Fabryce bym nie wierzyl...
Darek
79
Re: bezpieczne samochody?

Darek Wiecek

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-15 | 10:11

Grzegorz Bodaszewski wrote:
>
PePe <pawelp@zt.krakow.tpsa.pl> wrote:
>
Sam gdy sie uczylem na prawko to wybralem Poloneza jako najwieksze auto
do nauki, mimo iz w tym okresie jedyne na co moglem liczyc to maluch.
Ale duzo latwiej przesiasc sie do malucha niz do duzego auta.
>
Nie znam samochodu trudniejszego do prowadzenia niz 126p.
Uczylem sie jezdzic na 125p, jestem w stanie pojechac w miare
bezpiecznie kazdym samochodem osobowym - z wyjatkiem malucha.
Uczylem sie na Polonezie bo faktycznie manewry w nim sa ciezkie i w
innym potem jest latwiej. Jak mozna porownywac parkowanie Poldkiem i
maluchem ?
Co do jazdy maluchem to jak ostatnio znow mialem okazje troche nim
pojezdzic to czulem sie jak w gokardzie: wszystko malutkie, podskakuje
na kazdym wyboju ale prowadzi sie go fantastycznie latwo ! Nie wiem w
czym moze byc problem w prowadzeniu 126p - dla mnie chyba tylko
tragiczne przyspieszenie i klopoty z wyprzedzaniem.
Darek
80
Re: bezpieczne samochody?

Jarek Lis

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-15 | 13:10

Darek Wiecek <dariusz.wiecek@itu.ch> wrote:
: Co do jazdy maluchem to jak ostatnio znow mialem okazje troche nim
: pojezdzic to czulem sie jak w gokardzie: wszystko malutkie, podskakuje
: na kazdym wyboju ale prowadzi sie go fantastycznie latwo ! Nie wiem w
: czym moze byc problem w prowadzeniu 126p - dla mnie chyba tylko
: tragiczne przyspieszenie i klopoty z wyprzedzaniem.
No i jeszcze jak przejezdzam skrzyzowanie maluchem, a przyzwyczajony jestem
do samochodu z resorami, to zawsze pare guzow sie zarobi :-).
J.
81
Re: bezpieczne samochody?

Jarek Lis

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-15 | 13:14

Slawek Duchnowski <nyce_guy@irc.pl> wrote:
: >> Dlatego jest zabronione bo niebezpieczne.
: >
: >Guzik prawda. Glownie dlatego, ze kiedy to wprowadzali araby przykrecily
: >kurek z nafta.
: >
: Tak ale w tej chwili nikt sie nie pali tego odkrecac.
Szczegolnie widac to w Montanie, nieprawdaz?
J.
82
Re: bezpieczne samochody?

Jarek Lis

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-15 | 13:16

Slawek Duchnowski <nyce_guy@irc.pl> wrote:
: W wielu sportowych (prawdziwych sportowych) samochodach nie ma zadnego
: predkosciomierza.
Wracamy do definicji sportowego samochodu .... Czy to taki co jest
zarejestrowany do jazdy po drodze publicznej?
To, IMHO, pewnie odpowiednie przepisy wymagaja od niego predkosciomierza.
J.
83
Re: bezpieczne samochody?

Jarek Lis

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-15 | 13:26

Radoslaw Poplawski <radekp@usa.net> wrote:
: 14 Apr 1997 14:29:26 GMT, Jarek Lis <lis@spamfilter.ict.pwr.wroc.pl>
: />Tak swoja droga - czy wy nie przesadzacie z ta popularnoscia malucha?
: />Wygladam przez okno i licze - stoja na parkingu 42 samochody, w tym 7
: />maluchow.
: 4 na 20, ale tyle samo Skod i o jeden mniej duzy Fiat
Godzina 23 .... chyba jestes w domu? Bo ja liczylem przed uczelnia -
a to samochody ktore przyjechaly i odjada, a nie stoja tygodniami
na parkingu. Jeszcze jedno pytanie - czy w promieniu 100m nie masz
parkingu strzezonego, na ktorym ukrywaja sie lepsze sztuki.
J.
84
Re: bezpieczne samochody?

Jarek Lis

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-15 | 13:30

Andrzej K. Brandt <andy@linux.com.pl> wrote:
: Zatem - gdyby nie bylo ograniczen predkosci liczniki byly by niepotrzebne?
: A to ciekawe... a ja np. lubie wiedziec z jaka predkoscia jade. I co?
Hm, a ciekawosc by ci nie przeszla jakby to nie mialo wiekszego znaczenia?
No tak, ale to trzeba by jeszcze przewidywany czas podrozy wymazac z
rzeczy istotnych.
J.
85
Re: bezpieczne samochody?

Jarek Lis

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-15 | 13:34

Andrzej K. Brandt <andy@linux.com.pl> wrote:
: Nie ma co urzadzac akademickich, bo jak zderza sie maluch z Camaro, to
: jasnym jest ze mala masa malucha z mala energia malucha wbija sie w jego
: gruba blache, podczas gdy jego duza masa i duza energia miazdzy malucha -
: wraz z jego pasazerem. Podejrzewam, ze w efekcie malego odrzuci daaaleko.
Cienka blacha, duzo przestrzeni - bardziej podejrzewam ze zamiast
odrzucic lekko sie sprasuje na zderzaku Camaro.
: Zreszta, w AMS (ex AI) byl kiedys crash test - zderzenie ofsetowe Mercedes
: S-klasse i Opel Corsa - malo wesole. A przeciez maluch od Corsy jest i
: mniejszy i gorzej zrobiony.
He, he - a ja wczoraj slysze ze pod Wroclawiem zderzyly sie maluch i
Nissan Patrol [taka niby terenowka, duza, wysoka, ciezka].
W obu samochodach sa osoby ciezko ranne.
Jak widac maluch nie taki miekki, a japonczyki robia tandete...
J.
86
Re: bezpieczne samochody?

venom@bea...

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-15 | 18:50

azdzit@fourpi.com.pl (Andrzej "Andy" Zdzitowiecki) wrote:
Ja uczylem sie na Maluchu, potem dluzszy czas jezdzilem takze
Maluchem. Nie mialem najmniejszego problemu z przesiadka do wiekszych
wozow... Pare jazd dla wyczucia proporcji i katu skretu i wszystko
OK...
>
Tez sie uczylem na Maluchu. Potem po roku dorobilem sie Malucha i po 2
tygodniach jezdzenia nim przesiadlem na BMW 323i. Nie mialem zadnych
klpotow z przestawieniem sie (poza tym, ze czasem mi wchodzil wsteczny
zamiast jedynki :-)
To witaj w klubie. Po nauce jedzilem ( jak juz wspomnialem) Maluchem i
troche Skoda 105. Potem tez sie przesiadlem do BMW (318)... Przez
pierwszy tydzien spod swiatel potrafilem ruszyc do tylu... Poza tym
nie umialem tez normalnie ruszac nawet jak mi dobrze weszla jedynka -
ludzie mysleli, ze piszcze gumami dla szpanu, a ja po prostu
probowalem ruszac tak jak w Skodzie... ;-) Ale z panowaniem nad wozem
i wyczuciem gabarytow nie mialem zadnych problemow...
--
Michal Szybisz
venom@beauty.ternet.pl
2:480/49.777
87
Re: bezpieczne samochody?

warta_ols...

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-15 | 20:01

Darek Wiecek <dariusz.wiecek@itu.ch> wrote:
Grzegorz Bodaszewski wrote:
>>
Nie znam samochodu trudniejszego do prowadzenia niz 126p.
Uczylem sie jezdzic na 125p, jestem w stanie pojechac w miare
bezpiecznie kazdym samochodem osobowym - z wyjatkiem malucha.
>
Uczylem sie na Polonezie bo faktycznie manewry w nim sa ciezkie i w
innym potem jest latwiej. Jak mozna porownywac parkowanie Poldkiem i
maluchem ?
Co do jazdy maluchem to jak ostatnio znow mialem okazje troche nim
pojezdzic to czulem sie jak w gokardzie: wszystko malutkie, podskakuje
na kazdym wyboju ale prowadzi sie go fantastycznie latwo ! Nie wiem w
czym moze byc problem w prowadzeniu 126p - dla mnie chyba tylko
tragiczne przyspieszenie i klopoty z wyprzedzaniem.
Z puszczona kierownica nie utrzymuje kierunku jazdy na wprost.
Makabryczne hamulce ('pierwotna' wersja, z takim mialem do czynienia),
wrazenie braku hamowania. Na poczatku nie moglem trafic w pedal,
byl za wysoko. Dzwignia biegow gdzies pod noga - odruchowo szukalem
jej gdzies nad srodkiem prawego fotela. Dobrze, ze wiozlem wtedy
pasazerke a nie pasazera :-)))
Jezdzilem tez tym pare razy jako pasazer. Po ok. 100 km na trasie
bylem otepialy od halasu, nie chcialbym nie prowadzic w takim stanie.
Grzegorz Bodaszewski
== warta_olsztyn@telbank.pl gregboda@free.polbox.pl
88
Re: bezpieczne samochody?

proga@sun...

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-15 | 21:28

wraz z jego pasazerem. Podejrzewam, ze w efekcie malego odrzuci daaaleko.
Jak odrzuci to moze sie nic nie stanie :))
> >
Dawno temu, a, wlasciwie nie tak dawno. Za gorami, nie gor niema, za lasami,
lasow jeszcze troche jest, za rzekami, nie wiem po ktorej stronie
wisly jestes, ale chyba bedzie za jedna rzeka.
Byla seria wypadkow, Trabant kontra T54 (moze liczba przy T byla inna).
Nie chce nic udowadniac, ale czy ten znajomy mial wypadek, 126 kontra 126.
Jak tak to walnij o siebie dwa Camara.
>
Wybacz, ale nie rozumiem Twojej odpowiedzi - ba, wydaje mi sie, ze nie ma
ona wiekszego zwiazku z tym, co ja bylem napisalem powyzej. Moze badz laskaw
jakos jasniej wylozyc o co Ci chodzi - czy nie zgadzasz sie z tym, co
napisalem, ze w razie zderzenia Camaro - 126p osobnik w 126p ma znacznie
nizsze szanse?
Czy ja napisalem ze przy kolizji 126 z Camaro ten pierwszy ma wieksze szanse.
Staram Ci sie tylko powiedziec ze Camaro nie jest panaceum.
Bo co w przypadku kolizji Camaro - Camaro.
--
Marek
89
Re: bezpieczne samochody?

taki owaki

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-15 | 21:41

Slawek Duchnowski wrote:
>
Marek Proga wrote in article ...
> >
> >>
Tak swoja droga - czy wy nie przesadzacie z ta popularnoscia malucha?
Wygladam przez okno i licze - stoja na parkingu 42 samochody, w tym 7
maluchow.
> >>
Moze i najczesciej spotykany na naszych drogach jest model "maluch",
ale jak widac 85% jezdzi jednak czyms wiekszym.
> >>
> >
Prawie tak jak z Taurusami w USA. Zamiast "wiekszym" wstawic
"rozsadniejszym".
--
Marek
> >
A ze Taurus to najlepiej sprzedawany samochod w USA wiec i na drogach go
duzo to Prodze umyka.
Nie tylko to zreszta.chciales napisac "byl najlepiej sprzedawanym," za ostatni kwartal
pierwsze miejsce, z tego co gdzies opublikowali, zajela toyota camry, cos
tam [ponad 100.000 sztuk
90
Re: bezpieczne samochody?

Andrzej K. Brandt

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-15 | 22:19

On 14 Apr 1997, Marek Proga wrote:
Nie ma co urzadzac akademickich, bo jak zderza sie maluch z Camaro, to
jasnym jest ze mala masa malucha z mala energia malucha wbija sie w jego
gruba blache, podczas gdy jego duza masa i duza energia miazdzy malucha -
wraz z jego pasazerem. Podejrzewam, ze w efekcie malego odrzuci daaaleko.
>
Dawno temu, a, wlasciwie nie tak dawno. Za gorami, nie gor niema, za lasami,
lasow jeszcze troche jest, za rzekami, nie wiem po ktorej stronie
wisly jestes, ale chyba bedzie za jedna rzeka.
Byla seria wypadkow, Trabant kontra T54 (moze liczba przy T byla inna).
Nie chce nic udowadniac, ale czy ten znajomy mial wypadek, 126 kontra 126.
Jak tak to walnij o siebie dwa Camara.
Wybacz, ale nie rozumiem Twojej odpowiedzi - ba, wydaje mi sie, ze nie ma
ona wiekszego zwiazku z tym, co ja bylem napisalem powyzej. Moze badz laskaw
jakos jasniej wylozyc o co Ci chodzi - czy nie zgadzasz sie z tym, co
napisalem, ze w razie zderzenia Camaro - 126p osobnik w 126p ma znacznie
nizsze szanse?
--
/-------------------+--------+-------------------+-------------------------\
I Andrzej K. Brandt I SP5WCA I andy@mimuw.edu.pl I andy@aikel.linux.com.pl |
+-------------------+--------+-----+-------------+-------------------------+
| http://melkor.mimuw.edu.pl/~andy | IRC: Emin | PGP key available |
\--------------------------------------------------------------------------/
91
Re: bezpieczne samochody?

Slawek Duchnowski

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-15 | 22:20

Jarek Lis wrote in article <5ivv05$39a$3@okapi.ict.pwr.wroc.pl>...
Slawek Duchnowski <nyce_guy@irc.pl> wrote:
: >> Dlatego jest zabronione bo niebezpieczne.
: >
: >Guzik prawda. Glownie dlatego, ze kiedy to wprowadzali araby
przykrecily
: >kurek z nafta.
: >
: Tak ale w tej chwili nikt sie nie pali tego odkrecac.
>
Szczegolnie widac to w Montanie, nieprawdaz?
>
J.
Masz racje. Jeden niezwykle ludny i ucywilizowany stan.
92
Re: bezpieczne samochody?

Slawek Duchnowski

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-15 | 22:22

Andrzej K. Brandt wrote in article ...
On 15 Apr 1997, Jarek Lis wrote:
>
Andrzej K. Brandt <andy@linux.com.pl> wrote:
: Zatem - gdyby nie bylo ograniczen predkosci liczniki byly by
niepotrzebne?
: A to ciekawe... a ja np. lubie wiedziec z jaka predkoscia jade. I co?
>>
Hm, a ciekawosc by ci nie przeszla jakby to nie mialo wiekszego
znaczenia?
>
Nie, ja naprawde lubie to wiedziec. Zreszta, jesli mamy pojazd, ktory sie
przemieszcza, to predkosc tego przemieszczania jest chyba jednym z
najbardziej podstawowych parametrow.
>
--
Dlaczego? Predkosc jest mylaca. 100km/h w jenych warunkach to o wiele za
duzo w innych w sam raz.
93
Re: bezpieczne samochody?

Slawek Duchnowski

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-15 | 22:25

Andrzej K. Brandt wrote in article ...
On Mon, 14 Apr 1997, Slawek Duchnowski wrote:
>
Dlatego jest zabronione bo niebezpieczne.
>> >
Guzik prawda. Glownie dlatego, ze kiedy to wprowadzali araby
przykrecily
kurek z nafta.
>> >
Tak ale w tej chwili nikt sie nie pali tego odkrecac.
>
No jak nie! A zniesienie federalnego ograniczenia? A przyznanie sie przez
agencje rzadowe, ze nie ma tak naprawde zwiazku pomiedzy predkoscia a
liczba
wypadkow?
>
Zniesienie federalnego limitu oznacza scedowanie jurysdykcji z capitolu na
stany
a stany sie tez nie pala do podnoszenia wielkiego
moim zdaniem 70mph to optimum
94
Re: bezpieczne samochody?

Andrzej K. Brandt

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-15 | 22:28

On Mon, 14 Apr 1997, Slawek Duchnowski wrote:
Dlatego jest zabronione bo niebezpieczne.
> >
Guzik prawda. Glownie dlatego, ze kiedy to wprowadzali araby przykrecily
kurek z nafta.
> >
Tak ale w tej chwili nikt sie nie pali tego odkrecac.
No jak nie! A zniesienie federalnego ograniczenia? A przyznanie sie przez
agencje rzadowe, ze nie ma tak naprawde zwiazku pomiedzy predkoscia a liczba
wypadkow?
--
/-------------------+--------+-------------------+-------------------------\
I Andrzej K. Brandt I SP5WCA I andy@mimuw.edu.pl I andy@aikel.linux.com.pl |
+-------------------+--------+-----+-------------+-------------------------+
| http://melkor.mimuw.edu.pl/~andy | IRC: Emin | PGP key available |
\--------------------------------------------------------------------------/
95
Re: bezpieczne samochody?

Andrzej K. Brandt

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-15 | 22:29

On Tue, 15 Apr 1997, Slawek Duchnowski wrote:
> >
A to ciekawe... a ja np. lubie wiedziec z jaka predkoscia jade. I co?
> >
Tak po prostu lubisz wiedziec?
Czy tak po prostu podswiadomie chcesz wiedziec czy nie przekracasz
dozwolonej predkosci?
Nie, bo - szczerze mowiac - generalnie wisi mi jaka jest "dozwolona".
Naprawde lubie wiedziec.
--
/-------------------+--------+-------------------+-------------------------\
I Andrzej K. Brandt I SP5WCA I andy@mimuw.edu.pl I andy@aikel.linux.com.pl |
+-------------------+--------+-----+-------------+-------------------------+
| http://melkor.mimuw.edu.pl/~andy | IRC: Emin | PGP key available |
\--------------------------------------------------------------------------/
96
Re: bezpieczne samochody?

Andrzej K. Brandt

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-15 | 22:42

On 15 Apr 1997, Jarek Lis wrote:
Andrzej K. Brandt <andy@linux.com.pl> wrote:
: Zatem - gdyby nie bylo ograniczen predkosci liczniki byly by niepotrzebne?
: A to ciekawe... a ja np. lubie wiedziec z jaka predkoscia jade. I co?
>
Hm, a ciekawosc by ci nie przeszla jakby to nie mialo wiekszego znaczenia?
Nie, ja naprawde lubie to wiedziec. Zreszta, jesli mamy pojazd, ktory sie
przemieszcza, to predkosc tego przemieszczania jest chyba jednym z
najbardziej podstawowych parametrow.
--
/-------------------+--------+-------------------+-------------------------\
I Andrzej K. Brandt I SP5WCA I andy@mimuw.edu.pl I andy@aikel.linux.com.pl |
+-------------------+--------+-----+-------------+-------------------------+
| http://melkor.mimuw.edu.pl/~andy | IRC: Emin | PGP key available |
\--------------------------------------------------------------------------/
97
Re: bezpieczne samochody?

radekp@us...

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-15 | 23:13

15 Apr 1997 13:26:40 GMT, Jarek Lis <lis@spamfilter.ict.pwr.wroc.pl>
napisał(a):
/>Radoslaw Poplawski <radekp@usa.net> wrote:
/>: 14 Apr 1997 14:29:26 GMT, Jarek Lis <lis@spamfilter.ict.pwr.wroc.pl>
/>: />Tak swoja droga - czy wy nie przesadzacie z ta popularnoscia malucha?
/>: />Wygladam przez okno i licze - stoja na parkingu 42 samochody, w tym 7
/>: />maluchow.
/>
/>: 4 na 20, ale tyle samo Skod i o jeden mniej duzy Fiat
/>
/>Godzina 23 .... chyba jestes w domu?
List pisalem wczesniej, send byl pozniej, ale z domu.
/>Bo ja liczylem przed uczelnia -
/>a to samochody ktore przyjechaly i odjada, a nie stoja tygodniami
/>na parkingu. Jeszcze jedno pytanie - czy w promieniu 100m nie masz
/>parkingu strzezonego, na ktorym ukrywaja sie lepsze sztuki.
W promieniu 100m nie, ale na osiedlu znajduja sie trzy spoleczne. Ale
widzialem tam takze trabanty :) (chyba abonament jest tani).
Radoslaw Poplawski (Wroclaw) http://yi.com/home/PoplawskiRadoslaw/
MotorCity: http://www.geocities.com/MotorCity/3416/
F1: http://www.geocities.com/MotorCity/3416/f1.html
98
Re: bezpieczne samochody?

proga@sun...

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-16 | 02:39

/>: 4 na 20, ale tyle samo Skod i o jeden mniej duzy Fiat
/>
/>Godzina 23 .... chyba jestes w domu?
>
List pisalem wczesniej, send byl pozniej, ale z domu.
>
/>Bo ja liczylem przed uczelnia -
/>a to samochody ktore przyjechaly i odjada, a nie stoja tygodniami
/>na parkingu. Jeszcze jedno pytanie - czy w promieniu 100m nie masz
/>parkingu strzezonego, na ktorym ukrywaja sie lepsze sztuki.
Wszyscy licza to ja tez.
Ludzie!! gdzie ja jestem, kto tu pracuje!?
60 aut na parkingu:
jeden rodzynek - Taurus
6 VW
8 Toyot
2 Volva
itd. ..........
--
Marek
99
Re: bezpieczne samochody?

Tomasz Kepa

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-16 | 12:34

In pl.misc.samochody Andrzej K. Brandt <andy@linux.com.pl> wrote:
: On Fri, 11 Apr 1997, Slawek Duchnowski wrote:
: > nie
: > >jest w celach pedagogicznych ale pomiarowych.
: >
: >
: > Nie tyle pedagogicznych co ma pomoc utrzymac dozwolona predksoc.
: > Jak jedziesz szybciej niz 50mph ponad speed limit to jakie to znaczenie ma
: > wiedziec ile jedziesz?
: Zatem - gdyby nie bylo ograniczen predkosci liczniki byly by niepotrzebne?
: A to ciekawe... a ja np. lubie wiedziec z jaka predkoscia jade. I co?
Ale wedlug norm amerykanskich nie masz potrzeby wiedziec... ;)
Voytass
100
Re: bezpieczne samochody?

Tomasz Kepa

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-16 | 12:35

In pl.misc.samochody Radoslaw Poplawski <radekp@usa.net> wrote:
: 14 Apr 1997 14:29:26 GMT, Jarek Lis <lis@spamfilter.ict.pwr.wroc.pl>
: napisał(a):
: />A.Stankiewicz <as4@gpu.srv.ualberta.ca> wrote:
: />: Ja jednak sadze, ze jest tu duzy margines wzglednosci. W czasach
: />: gdy maluch byl (chyba ciagle jest) najpopularniejszym autem w
: />: Polsce
: />
: />Tak swoja droga - czy wy nie przesadzacie z ta popularnoscia malucha?
: />Wygladam przez okno i licze - stoja na parkingu 42 samochody, w tym 7
: />maluchow.
: 4 na 20, ale tyle samo Skod i o jeden mniej duzy Fiat
: Ale maluch nadal najlepiej sie sprzedaje... :)
Juz nie.
Voytass
101
Re: bezpieczne samochody?

Tomasz Kepa

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-16 | 12:37

In pl.misc.samochody Slawek Duchnowski <nyce_guy@irc.pl> wrote:
: Andrzej "Andy" Zdzitowiecki wrote in article <33532b45.72830114@news.nask.o
: rg.pl>...
: >On Sun, 13 Apr 1997 22:39:13 -0400, "Slawek Duchnowski"
: ><nyce_guy@irc.pl> wrote:
: >
: >Nie ma co sie klucic. Jak napisal Nyce Guy w USA predkosciomiez zluzy
: >_wylacznie_ do uzuskania wiedzy o tym, czy sie nie przekracza
: >ograniczenia. Natomiast w Europie i w samochodach sportowych lub
: >sportawych (nawet w USA) predkosciomiez sluzy do tego zeby wiedziec
: >jak szybko sie jedzie. Dwa rozne zastosowania tego samego przyrzadu
: >pomiarowego.
: >
: W wielu sportowych (prawdziwych sportowych) samochodach nie ma zadnego
: predkosciomierza.
Wyscigowych... tu sie zgodze... ale po jaka cholere im tam? Tam sie ma
wygrywac i tyle.
Voytass
102
Re: bezpieczne samochody?

Jarek Lis

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-16 | 14:40

Slawek Duchnowski <nyce_guy@irc.pl> wrote:
: >Nie, ja naprawde lubie to wiedziec. Zreszta, jesli mamy pojazd, ktory sie
: >przemieszcza, to predkosc tego przemieszczania jest chyba jednym z
: >najbardziej podstawowych parametrow.
: >
: >--
: Dlaczego? Predkosc jest mylaca. 100km/h w jenych warunkach to o wiele za
: duzo w innych w sam raz.
Dlatego wlasnie lubimy wiedziec ile jedziemy :-).
J.
103
Re: bezpieczne samochody?

Jarek Lis

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-16 | 14:47

Andrzej K. Brandt <andy@linux.com.pl> wrote:
: On Tue, 15 Apr 1997, Slawek Duchnowski wrote:
: > >A to ciekawe... a ja np. lubie wiedziec z jaka predkoscia jade. I co?
: > Tak po prostu lubisz wiedziec?
: > Czy tak po prostu podswiadomie chcesz wiedziec czy nie przekracasz
: > dozwolonej predkosci?
: Nie, bo - szczerze mowiac - generalnie wisi mi jaka jest "dozwolona".
: Naprawde lubie wiedziec.
Przestalo by Ci wisiec, jakby gorna granica kary nie bylo 150$, tylko
natychmiastowe przymkniecie na trzy dni z dziesiecioma murzynami :-).
J.
104
Re: bezpieczne samochody?

Sebastian Maleszewski

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-16 | 18:36

Tomasz Kepa wrote:
>
: Ale maluch nadal najlepiej sie sprzedaje... :)
>
Juz nie.
>
Voytass
To co sie teraz najlepiej sprzedaje? CC ?
Sebastian
105
Re: bezpieczne samochody?

warta_ols...

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-16 | 20:09

Sebastian Maleszewski <sebal@free.polbox.pl> wrote:
Tomasz Kepa wrote:
: Ale maluch nadal najlepiej sie sprzedaje... :)
Juz nie.
To co sie teraz najlepiej sprzedaje? CC ?
Tak, CC.
106
Re: bezpieczne samochody?

Slawek Duchnowski

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-16 | 20:26

Jarek Lis wrote in article <5j2oqp$ja4$8@okapi.ict.pwr.wroc.pl>...
Andrzej K. Brandt <andy@linux.com.pl> wrote:
: On Tue, 15 Apr 1997, Slawek Duchnowski wrote:
: > >A to ciekawe... a ja np. lubie wiedziec z jaka predkoscia jade. I
co?
: > Tak po prostu lubisz wiedziec?
: > Czy tak po prostu podswiadomie chcesz wiedziec czy nie przekracasz
: > dozwolonej predkosci?
>
: Nie, bo - szczerze mowiac - generalnie wisi mi jaka jest "dozwolona".
: Naprawde lubie wiedziec.
>
>
Przestalo by Ci wisiec, jakby gorna granica kary nie bylo 150$, tylko
natychmiastowe przymkniecie na trzy dni z dziesiecioma murzynami :-).
>
>
Skad ten rasizm Jarek,
wydawalo mi sie ze jestes inteligentnym czlowiekiem?
107
Re: bezpieczne samochody?

taki owaki

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-16 | 23:23

Slawek Duchnowski wrote:
Skad ten rasizm Jarek,
wydawalo mi sie ze jestes inteligentnym czlowiekiem?zaloz towarzystwo przyjazni z murzynem:)))
ale nie zapomnij pomieszkac w tym syfie w jakim oni zyja":))))))))
108
Re: bezpieczne samochody?

taki owaki

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-17 | 07:35

Darek Wiecek wrote:
>
taki owaki wrote:
> >
Slawek Duchnowski wrote:
> >
Skad ten rasizm Jarek,
wydawalo mi sie ze jestes inteligentnym czlowiekiem?zaloz towarzystwo przyjazni z murzynem:)))
ale nie zapomnij pomieszkac w tym syfie w jakim oni zyja":))))))))
>
Chyba nie masz na mysli syfu w jakim zyja Bil Cosby, Whitney Houston,
Edie Murphy, Carl Lewis etc. etc. ?
>
Dareknie wiem gdzie ci ww mieszkaja, ale nie sadze aby majac tyle szmalu
poswiecic sie i wziasc mieszkanie, jakie miasto chicago im by oferowalo w
rejonach, ktore nawet za dnia nalezy unikac,
w chicago sa to rejony tzw "projects", czyli tuz przy downtown, cabrini
green, rejony polozone pomiedzy damen ave, grand ave, central ave, cermak
rd, lub jeszcze "lepsze "rejony zawarte w prostokacie polozonym wzdluz
autostrady I90 oraz I94, czyli mniej wiecej to wszystko pomiedzy cermakrd
a 95 ave na poludnie po obydwu stronach ww drogi, nawet tereny
uniwersytetu chicago, nie nasleza do przyjemnych, ale tam ludki mieszkaja
bo blisko do szkoly maja,
a jeszcze 30-40 lat temu byly to reprezentacyjne rejony tego miasta
109
Re: bezpieczne samochody?

Darek Wiecek

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-17 | 10:36

taki owaki wrote:
>
Slawek Duchnowski wrote:
>
Skad ten rasizm Jarek,
wydawalo mi sie ze jestes inteligentnym czlowiekiem?zaloz towarzystwo przyjazni z murzynem:)))
ale nie zapomnij pomieszkac w tym syfie w jakim oni zyja":))))))))
Chyba nie masz na mysli syfu w jakim zyja Bil Cosby, Whitney Houston,
Edie Murphy, Carl Lewis etc. etc. ?
Darek
110
Re: bezpieczne samochody?

Andrzej K. Brandt

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-17 | 11:35

On 15 Apr 1997, Marek Proga wrote:
Wybacz, ale nie rozumiem Twojej odpowiedzi - ba, wydaje mi sie, ze nie ma
ona wiekszego zwiazku z tym, co ja bylem napisalem powyzej. Moze badz laskaw
jakos jasniej wylozyc o co Ci chodzi - czy nie zgadzasz sie z tym, co
napisalem, ze w razie zderzenia Camaro - 126p osobnik w 126p ma znacznie
nizsze szanse?
>
Czy ja napisalem ze przy kolizji 126 z Camaro ten pierwszy ma wieksze szanse.
Staram Ci sie tylko powiedziec ze Camaro nie jest panaceum.
Bo co w przypadku kolizji Camaro - Camaro.
To w takim razie piszemy zupelnie o czym innym i stad niezrozumienie.
Ja pisalem o tym, ze niezaleznie od haselek w reklamach maly samochod ==
niskie szanse przy zderzeniu, i dobralem przyklad istotnie "pod Ciebie" -
czyli Camaro, ktorego tak nie lubisz.
Ty zas piszesz, ze ono nie jest panaceum. Zgadzam sie, ze nie jest. Ale
jednak wolal bym nim walic w malucha, niz maluchem w nie.
--
/-------------------+--------+-------------------+-------------------------\
I Andrzej K. Brandt I SP5WCA I andy@mimuw.edu.pl I andy@linux.org.pl I
+-------------------+--------+-----+-------------+-------------------------+
| http://melkor.mimuw.edu.pl/~andy | IRC: Emin | PGP key available |
\--------------------------------------------------------------------------/
111
Re: bezpieczne samochody?

Andrzej K. Brandt

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-17 | 11:52

On Tue, 15 Apr 1997, Slawek Duchnowski wrote:
Hm, a ciekawosc by ci nie przeszla jakby to nie mialo wiekszego
znaczenia?
> >
Nie, ja naprawde lubie to wiedziec. Zreszta, jesli mamy pojazd, ktory sie
przemieszcza, to predkosc tego przemieszczania jest chyba jednym z
najbardziej podstawowych parametrow.
Dlaczego? Predkosc jest mylaca. 100km/h w jenych warunkach to o wiele za
duzo w innych w sam raz.
Slusznie! Ale, zeby ocenic czy jade jak na dane warunki za szybko czy w sam
raz, to przede wszystkim musze wiedziec ile jade i nie oceniac tego "na oko"
(m.in. dlatego, ze rozne warunki powoduja, ze odczuwamy predkosc inna niz
ona jest - np. w nocy generalnie wydaje nam sie, ze jedziemy szybciej, niz
rzeczywiscie jedziemy itd). A tej informacji dostarcza mi wlasnie
predkosciomierz.
--
/-------------------+--------+-------------------+-------------------------\
I Andrzej K. Brandt I SP5WCA I andy@mimuw.edu.pl I andy@linux.org.pl I
+-------------------+--------+-----+-------------+-------------------------+
| http://melkor.mimuw.edu.pl/~andy | IRC: Emin | PGP key available |
\--------------------------------------------------------------------------/
112
Re: bezpieczne samochody?

lis@ict.p...

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-17 | 17:06

On Wed, 16 Apr 1997 20:26:10 -0400, "Slawek Duchnowski"
Przestalo by Ci wisiec, jakby gorna granica kary nie bylo 150$, tylko
natychmiastowe przymkniecie na trzy dni z dziesiecioma murzynami :-).
Skad ten rasizm Jarek,
wydawalo mi sie ze jestes inteligentnym czlowiekiem?
To nie u mnie Slawku, tylko u nich. Wrzucaja Cie do celi, a tam
calkowitym przypadkiem 10 osob, z ktorych zadna nie lubi bialych i
chetnie go co najmniej kopnie :-).
J.
113
Re: bezpieczne samochody?

Andrzej H. OnO

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-17 | 21:34

Zmienmy w takim razie temat. Porozmawiajmy o rasizmie ale na innej stronie. Zaproponujcie jakas mniej
ruchliwa!!!!
Narazisko, czesc.
Andrzej H. OnO - Chicago
--
ono@earthling.net
114
Re: bezpieczne samochody?

Slawek Duchnowski

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-17 | 23:24

taki owaki wrote in article <3355C1D6.384F@byly.wspaniale.dni.w.peru>...
Slawek Duchnowski wrote:
>
Skad ten rasizm Jarek,
wydawalo mi sie ze jestes inteligentnym czlowiekiem?zaloz towarzystwo
przyjazni z murzynem:)))
ale nie zapomnij pomieszkac w tym syfie w jakim oni zyja":))))))))
>
To jest ta wielka europejska kultura o ktorej zdarza mi sie co jakis czas
slyszec.
Co do syfow to z tego co pisales to w syfie a ja znam akurat takich ktorzy
w syfie nie mieszkaja.
Moze po prostu warto dobierac sobie znajomych?
Nie kazdy Polak to czyscioszek i inteligent.
A jackowo czy greenpoint to nie wzor jakiej urody urbanistycznej.
115
Re: bezpieczne samochody?

Slawek Duchnowski

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-17 | 23:27

Darek Wiecek wrote in article <3355E113.5251@itu.ch>...
taki owaki wrote:
>>
Slawek Duchnowski wrote:
>>
Skad ten rasizm Jarek,
wydawalo mi sie ze jestes inteligentnym czlowiekiem?zaloz towarzystwo
przyjazni z murzynem:)))
ale nie zapomnij pomieszkac w tym syfie w jakim oni zyja":))))))))
>
Chyba nie masz na mysli syfu w jakim zyja Bil Cosby, Whitney Houston,
Edie Murphy, Carl Lewis etc. etc. ?
>
Darek
>
I cala masa czarnych prawnikow, nauczycieli, lekarzy, biznesmenow...
Ale o to wlasnie chodzilo. Masz racje.
Bo taki owaki i tak jest lepszy. Bo bialy.
A ze czasem wstyd za to sie jest sie tej samej rasy co po niektorzy to inna
sprawa.
116
Re: bezpieczne samochody?

Slawek Duchnowski

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-17 | 23:28

taki owaki wrote in article <3356351A.512@byly.wspaniale.dni.w.peru>...
Dareknie wiem gdzie ci ww mieszkaja, ale nie sadze aby majac tyle
szmalu
poswiecic sie i wziasc mieszkanie, jakie miasto chicago im by oferowalo w
rejonach, ktore nawet za dnia nalezy unikac,
w chicago sa to rejony tzw "projects", czyli tuz przy downtown, cabrini
green, rejony polozone pomiedzy damen ave, grand ave, central ave, cermak
rd, lub jeszcze "lepsze "rejony zawarte w prostokacie polozonym wzdluz
autostrady I90 oraz I94, czyli mniej wiecej to wszystko pomiedzy cermakrd
a 95 ave na poludnie po obydwu stronach ww drogi, nawet tereny
uniwersytetu chicago, nie nasleza do przyjemnych, ale tam ludki mieszkaja
bo blisko do szkoly maja,
a jeszcze 30-40 lat temu byly to reprezentacyjne rejony tego miasta
>
A ty durniu mylisz ze nie ma wihte trash i trailer parks?
Myslisz ze biale nieroby sa lepsze od czarnych?
Ze biali bandyci lepsi od czarnych?
Moglbys sie czegos w tym USA nauczyc jak juz tu przyjechales do roboty.
117
Re: bezpieczne samochody?

Slawek Duchnowski

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-17 | 23:34

Andrzej K. Brandt wrote in article ...
On Tue, 15 Apr 1997, Slawek Duchnowski wrote:
>
Hm, a ciekawosc by ci nie przeszla jakby to nie mialo wiekszego
znaczenia?
>> >
Nie, ja naprawde lubie to wiedziec. Zreszta, jesli mamy pojazd, ktory
sie
przemieszcza, to predkosc tego przemieszczania jest chyba jednym z
najbardziej podstawowych parametrow.
>
Dlaczego? Predkosc jest mylaca. 100km/h w jenych warunkach to o wiele
za
duzo w innych w sam raz.
>
Slusznie! Ale, zeby ocenic czy jade jak na dane warunki za szybko czy w
sam
raz, to przede wszystkim musze wiedziec ile jade i nie oceniac tego "na
oko"
(m.in. dlatego, ze rozne warunki powoduja, ze odczuwamy predkosc inna niz
ona jest - np. w nocy generalnie wydaje nam sie, ze jedziemy szybciej,
niz
rzeczywiscie jedziemy itd). A tej informacji dostarcza mi wlasnie
predkosciomierz.
>
Masz racje.
Tyle ze to ta subiektywna predkosc zalezna od warunkow i naszego stanu
psychiki ma znaczenie.
Prawda?
Dyskusja jest akademicka bo predoskociomierz jest potrzebny gdy chce sie
wiedziec jak szybko sie jedzie chocby po to aby wiedziec jak dlugo jescze
bedziemy jechac.
Faktem zas jest ze predkosciomierz ma pomoc utrzymac wlasciwa predkosc.
Trudno bez chyba ze ktos zna swoj samochod i stosunek predkosci do liczby
obrotow na kazdym z biegow. Co zas do rajdow to tak chyba nie duze ma on
znaczenie.
Wiec podobnie w sportowym samochodzie.
I chyba tyle bo to pseudotemat.
-----------------------------------------------------
pozdrawia slawek poczta: nyce_guy@irc.pl
-----------------------------------------------------
sluchaj radia po polsku w dowolnym punkcie globu!
zobacz http://www.superlink.net/~sduchnow
lub http://www.free.polbox.pl/s/sd000001
118
Re: bezpieczne samochody?

Slawek

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-17 | 23:39

Jaroslaw Lis wrote in article <33564d2c.8521817@news.ict.pwr.wroc.pl>...
On Wed, 16 Apr 1997 20:26:10 -0400, "Slawek Duchnowski"
Przestalo by Ci wisiec, jakby gorna granica kary nie bylo 150$, tylko
natychmiastowe przymkniecie na trzy dni z dziesiecioma murzynami :-).
>
Skad ten rasizm Jarek,
wydawalo mi sie ze jestes inteligentnym czlowiekiem?
>
To nie u mnie Slawku, tylko u nich. Wrzucaja Cie do celi, a tam
calkowitym przypadkiem 10 osob, z ktorych zadna nie lubi bialych i
chetnie go co najmniej kopnie :-).
>
J.
>
Zdarzylo Ci sie to? Czy tylko tak to wydedukowales z prasy?
Zas sama wypowiedz jest w zlym smaku.
Czy ktos sie Ciebie pytal czemu wodki nie masz na granicy, bos Polak?
Stereotypy dzialaja w kazda strone.
119
Re: bezpieczne samochody?

bogdan blonski

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-18 | 00:17

Slawek wrote:
>
Jaroslaw Lis wrote in article <33564d2c.8521817@news.ict.pwr.wroc.pl>...
On Wed, 16 Apr 1997 20:26:10 -0400, "Slawek Duchnowski"
Przestalo by Ci wisiec, jakby gorna granica kary nie bylo 150$, tylko
natychmiastowe przymkniecie na trzy dni z dziesiecioma murzynami :-).
> >
Skad ten rasizm Jarek,
wydawalo mi sie ze jestes inteligentnym czlowiekiem?
> >
To nie u mnie Slawku, tylko u nich. Wrzucaja Cie do celi, a tam
calkowitym przypadkiem 10 osob, z ktorych zadna nie lubi bialych i
chetnie go co najmniej kopnie :-).
> >
J.
> >
Zdarzylo Ci sie to? Czy tylko tak to wydedukowales z prasy?
>
Zas sama wypowiedz jest w zlym smaku.
Czy ktos sie Ciebie pytal czemu wodki nie masz na granicy, bos Polak?
Stereotypy dzialaja w kazda strone.
zaraz odpiszesz, ze mogl to zrobic kazdy, ale...
koles z pracy mial dostawe z wieczora na czarnuchowo, okolice Pulaski rd
i Potomac ave, wrzesien tamtego roku
podeszlo do niego dwoch niggerow i poprosilo o samochod, volkswagen im
sie, czarnuchom spodobal..
zaczeli sie przepychac, w koncu jeden z nich wyciagnal cos o kalbrze 0.45
i wsadzil mu 5 kul w trzewia i jedna w reke, tym sku**** malo bylo jednej
kuli, musieli od razu caly magazynek mu wsunac...:((
wlasnie wczoraj koles wrocil do pracy, sprawcow nie znaleziono...
innemu kumplowi na stacji metra irving park, w chicago, jeden czarnuch
przylozyl lufe do biodra i poprosil "ty je*** bialasie dawaj szmal"
...... jeszcze mu malo bylo, ale broni nie uzyl...
jesli cenisz czarnych kolesi to moze im pomozesz wyjsc z zapasci lenistwa
, syfu w jakim zyja, szukania rasizmu na kazdym kroku, to nie osiedla
chinczykow, bialych, koreanczykow ogladane sa z przerazeniem w oczach
wszelkiej masci turystow, mieszkancy tego rejonu musza ten widok niestety
znosic na codzien, i to prawie w samym centrum miasta, cabrini green to
jedno z najpodlejszych miejsc do zycia.
nie wierze , ze o 10-11 w nocy wyjdziesz tam z samochodu i
przemaszerujesz sie wsrod tej czarnej choloty:))))
nie ujdziesz stu metrow, nawet z piesnia przyjazni na ustach by nie byc
zaczepionym , w najlepszym przypadku, tylko zapytanym o cel wizyty
twej:)))
w okolicy 35 str a state ave to nawet gliny maja strach przebywac
podczas nocy.
120
Re: bezpieczne samochody?

bogdan blonski

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-18 | 00:29

Slawek Duchnowski wrote:
>
taki owaki wrote in article <3355C1D6.384F@byly.wspaniale.dni.w.peru>...
Slawek Duchnowski wrote:
> >
Skad ten rasizm Jarek,
wydawalo mi sie ze jestes inteligentnym czlowiekiem?zaloz towarzystwo
przyjazni z murzynem:)))
ale nie zapomnij pomieszkac w tym syfie w jakim oni zyja":))))))))
> >
>
To jest ta wielka europejska kultura o ktorej zdarza mi sie co jakis czas
slyszec.
>
Co do syfow to z tego co pisales to w syfie a ja znam akurat takich ktorzy
w syfie nie mieszkaja.
>
Moze po prostu warto dobierac sobie znajomych?
Nie kazdy Polak to czyscioszek i inteligent.
A jackowo czy greenpoint to nie wzor jakiej urody urbanistycznej.
ale na jackowie nie stoja latami puste , powypalane wiezowce, jakich
pelno na czarnuchowie stoi, pobudowane, tak z widoku ze 30 lat temu,
moze mniej, dzis strasza czarnymi nalecialosciami na scianach, cale
pietra, cale budynki stoja puste, bo nie kto inny jak czarnuchgy na
darmowym garnuszku miasta tam zyli, a ze za chate placic nie musieli, bo
i po co? to sobie dla rozrywki mieszkanko jedno za drugim spalali, jak
nie wierzysz to moge ci kilka fotek kiedys podeslac..
od dwoch lat, od kiedy byl pozar, czyli w maju 95 , na zjezdzie z I94 do
Ogden ave, tuz przed downtown, stoi sobie wiezowiec, 8-10 pieter, nie kto
inny jak czarnuchy tam mieszkaja, na 5 pietrze spalilo sie wlasnie 2
lata temu mieszkanie, do dzis nikt niczego tam nie tknal. deski w miejscu
okien beda tam na wieki wiekow .. amen
przy 45 str a lake view, stoi kilka wiezowcow, pustych, mieszkalo tam
sporo czarnuchow, teraz caly budynek jest zamkniety, obity dykta...
lepiej tam nie chodzic, ... tyle ze musze.
jackowo jak jackowo, nieraz sie papier na ulicy trafi, ale nie ma tu ani
jednego domu, ktory by stal wiekami czekajac na odbudowe, nie ma nawet
zadnego spalonego, jesli ktos dba, to dba aby mu to sluzylo, bvo stanowi
to JEGO wlasnosc, czaernuchy jak wiadomo, czekaja tylko az im ktos rzuci
grosza, do poracy nie ida, bo po co, miasto im przeciez biednym ludziom
MUSI pomoc..
juz woli stac na ulicy i zebrac, i miec pretensje ze mu centa nie rzuce,
tylko kaze isc do pracy.
a pracy wacpan, u nas nie brakuje, niech chocby i krowe raz dziennie
wydoi, bedzie mial troche mleka.
sam tez widzisz jakimi samochodami jezdza, itd itp
121
Re: bezpieczne samochody?

bogdan blonski

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-18 | 00:33

Slawek Duchnowski wrote:
I cala masa czarnych prawnikow, nauczycieli, lekarzy, biznesmenow...
Ale o to wlasnie chodzilo. Masz racje.
Bo taki owaki i tak jest lepszy. Bo bialy.
A ze czasem wstyd za to sie jest sie tej samej rasy co po niektorzy to inna
sprawa.
nie jestem w niczym lepszy.
nie zebram, bo pracuje.
nie pale swego mieszkania bo jest moje, a nie z przydzialu, do tego place
za nie, a nie otrzymalem za darmo.
ilez procentowo czarnych na uniwerek idzie?
w chicago jest 40% czarnych, nie stanowia oni absolutnie 40% studentow,
za to stanowia przewazajaca czesc ludkow umieszczonych za kratami
stanowego czy tez powiatowego wiezienia. z pewnoscia bedzie tego 70%
122
Re: bezpieczne samochody?

bogdan blonski

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-18 | 00:38

Slawek Duchnowski wrote:
A ty durniu mylisz ze nie ma wihte trash i trailer parks?
Myslisz ze biale nieroby sa lepsze od czarnych?
Ze biali bandyci lepsi od czarnych?
>
Moglbys sie czegos w tym USA nauczyc jak juz tu przyjechales do roboty.
wlasnie do roboty , a nie zebrac, jak to oni uwielbiaja robic.
nie wrzeszcze na ulicy za nikim , ze mi forsy nie dal, nie wrzeszcze
takze za nikim ze mi ktos do pracy kaze isc...
zjechalem miasto te wzdluz i wszerz, tysiackroc razy, nie ma nigdzie
takiego syfu i braku poczucia bezpieczenstwa jak tylko w rejonach
zamieszkalych przez czarnuchow.
amen
123
Re: bezpieczne samochody?

proga@sun...

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-18 | 13:49

przemaszerujesz sie wsrod tej czarnej choloty:))))
nie ujdziesz stu metrow, nawet z piesnia przyjazni na ustach by nie byc
zaczepionym , w najlepszym przypadku, tylko zapytanym o cel wizyty
twej:)))
w okolicy 35 str a state ave to nawet gliny maja strach przebywac
podczas nocy.
I co sie podniecasz!? Masz prawo nie wiedziec, ze w mniemaniu
Duchnowskiego to wszystko o czym piszesz to wymysl takiej jednej
wytworni filmowej. On tego nie widzial i nie ma ochoty zobaczyc, on
nie ma ochoty niczego zrozumiec. On nawet tak jest zaslepiony przeswqiadczeniem
o wspanialosci tego co go otacza ze nie chce zobaczyc na co ida jego
pieniadze.
--
Marek
124
Re: bezpieczne samochody?

Tomasz Kepa

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-18 | 20:21

In pl.misc.samochody Sebastian Maleszewski <sebal@free.polbox.pl> wrote:
: Tomasz Kepa wrote:
: >
: > : Ale maluch nadal najlepiej sie sprzedaje... :)
: >
: > Juz nie.
: >
: > Voytass
: To co sie teraz najlepiej sprzedaje? CC ?
: Sebastian
Dokladnie...
Voytass
125
Re: bezpieczne samochody?

Slawek

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-18 | 21:26

bogdan blonski wrote in article <33572004.5D38@ripco.com>...
podeszlo do niego dwoch niggerow
jak czesto o tobie mowia "this stupid pollak"?
to po co piszesz n....
i poprosilo o samochod, volkswagen im
sie, czarnuchom spodobal..
zaczeli sie przepychac, w koncu jeden z nich wyciagnal cos o kalbrze 0.45
i wsadzil mu 5 kul w trzewia i jedna w reke, tym sku**** malo bylo jednej
kuli, musieli od razu caly magazynek mu wsunac...:((
wlasnie wczoraj koles wrocil do pracy, sprawcow nie znaleziono...
>
Biali nie rabuja. A syn Cosby'ego sam sie zastrzelil.
Co za glupoe tu przyjezdzaja....
126
Re: bezpieczne samochody?

Slawek

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-18 | 21:59

Marek Proga wrote in article ...
>
przemaszerujesz sie wsrod tej czarnej choloty:))))
nie ujdziesz stu metrow, nawet z piesnia przyjazni na ustach by nie byc
zaczepionym , w najlepszym przypadku, tylko zapytanym o cel wizyty
twej:)))
w okolicy 35 str a state ave to nawet gliny maja strach przebywac
podczas nocy.
>
I co sie podniecasz!? Masz prawo nie wiedziec, ze w mniemaniu
Duchnowskiego to wszystko o czym piszesz to wymysl takiej jednej
wytworni filmowej. On tego nie widzial i nie ma ochoty zobaczyc, on
nie ma ochoty niczego zrozumiec. On nawet tak jest zaslepiony
przeswqiadczeniem
o wspanialosci tego co go otacza ze nie chce zobaczyc na co ida jego
pieniadze.
--
Marek
>
A na co ida twoje pieniadze, Proga?
127
Re: bezpieczne samochody?

Slawek

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-18 | 22:03

bogdan blonski wrote in article <335722DF.37BC@ripco.com>...
czaernuchy jak wiadomo, czekaja tylko az im ktos rzuci
grosza, do poracy nie ida, bo po co, miasto im przeciez biednym ludziom
MUSI pomoc..
juz woli stac na ulicy i zebrac, i miec pretensje ze mu centa nie rzuce,
tylko kaze isc do pracy.
a pracy wacpan, u nas nie brakuje, niech chocby i krowe raz dziennie
wydoi, bedzie mial troche mleka.
sam tez widzisz jakimi samochodami jezdza, itd itp
>
Oczywiscie nie ma czarnych lekarzy, prawnikow, biznesmenow........
Czym z bardziej z bardziej opoznionego kraju przyjezdzacie tym
glupsi.......
128
Re: bezpieczne samochody?

taki owaki

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-19 | 02:07

Slawek wrote:
>
jak czesto o tobie mowia "this stupid pollak"?
dla nich pollak czy czech to jedna nacja, wiec nie mowia tego, nie
rozrozniaja nawet regionow geograficznych, a co dopiero kraju z ktorego
sie pochodzi, zapytaj nijakiego jordana, ktory ukonczyl de poul
university w chicago.. zapytaj sie gdzie polska lezy... powie ci , ze
gdzies... gdzies na tej ziemi.. a po co mu wiedziec gdzie.. w koncu za TO
mu nie placa...
> >
Biali nie rabuja. nie w takiej ilosci, w powiatowym pierdlu, cook county jail, siedzi 70%
czarnuchow, co najmniej tyle.......
A syn Cosby'ego sam sie zastrzelil.a co to jest cosby?
>
Co za glupoe tu przyjezdzaja....
a co za glupole juz tu mieszkaja....tez w koncu nie od zawsze....
129
Re: bezpieczne samochody?

taki owaki

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-19 | 02:07

Slawek wrote:
>
jak czesto o tobie mowia "this stupid pollak"?
dla nich pollak czy czech to jedna nacja, wiec nie mowia tego, nie
rozrozniaja nawet regionow geograficznych, a co dopiero kraju z ktorego
sie pochodzi, zapytaj nijakiego jordana, ktory ukonczyl de poul
university w chicago.. zapytaj sie gdzie polska lezy... powie ci , ze
gdzies... gdzies na tej ziemi.. a po co mu wiedziec gdzie.. w koncu za TO
mu nie placa...
> >
Biali nie rabuja. nie w takiej ilosci, w powiatowym pierdlu, cook county jail, siedzi 70%
czarnuchow, co najmniej tyle.......
A syn Cosby'ego sam sie zastrzelil.a co to jest cosby?
>
Co za glupoe tu przyjezdzaja....
a co za glupole juz tu mieszkaja....tez w koncu nie od zawsze....
130
Re: bezpieczne samochody?

taki owaki

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-19 | 02:11

Slawek wrote:
>
bogdan blonski wrote in article <335722DF.37BC@ripco.com>...
>
czaernuchy jak wiadomo, czekaja tylko az im ktos rzuci
grosza, do poracy nie ida, bo po co, miasto im przeciez biednym ludziom
MUSI pomoc..
juz woli stac na ulicy i zebrac, i miec pretensje ze mu centa nie rzuce,
tylko kaze isc do pracy.
a pracy wacpan, u nas nie brakuje, niech chocby i krowe raz dziennie
wydoi, bedzie mial troche mleka.
sam tez widzisz jakimi samochodami jezdza, itd itp
> >
>
Oczywiscie nie ma czarnych lekarzy, prawnikow, biznesmenow........
Czym z bardziej z bardziej opoznionego kraju przyjezdzacie tym
glupsi.......
a co ma piernik czarny do wiatraka?
131
Re: bezpieczne samochody?

taki owaki

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-19 | 02:11

Slawek wrote:
>
bogdan blonski wrote in article <335722DF.37BC@ripco.com>...
>
czaernuchy jak wiadomo, czekaja tylko az im ktos rzuci
grosza, do poracy nie ida, bo po co, miasto im przeciez biednym ludziom
MUSI pomoc..
juz woli stac na ulicy i zebrac, i miec pretensje ze mu centa nie rzuce,
tylko kaze isc do pracy.
a pracy wacpan, u nas nie brakuje, niech chocby i krowe raz dziennie
wydoi, bedzie mial troche mleka.
sam tez widzisz jakimi samochodami jezdza, itd itp
> >
>
Oczywiscie nie ma czarnych lekarzy, prawnikow, biznesmenow........
Czym z bardziej z bardziej opoznionego kraju przyjezdzacie tym
glupsi.......
a co ma piernik czarny do wiatraka?
132
Re: bezpieczne samochody?

Slawek

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-19 | 09:37

taki owaki wrote in article <33588B34.16A3@baba.mak>...
Slawek wrote:
>
>>
jak czesto o tobie mowia "this stupid pollak"?
>
dla nich pollak czy czech to jedna nacja,
jak polak czy czech jedna nacja? zastanow sie?
wiec nie mowia tego, nie
rozrozniaja nawet regionow geograficznych, a co dopiero kraju z ktorego
sie pochodzi, zapytaj nijakiego jordana, ktory ukonczyl de poul
university w chicago.. zapytaj sie gdzie polska lezy... powie ci , ze
gdzies... gdzies na tej ziemi.. a po co mu wiedziec gdzie.. w koncu za TO
mu nie placa...
No wlasnie, wy za to wszystko wiecie i przyjezdzacie pizze rozwozic.....
Co za sprawiedliwosc.
>> >
Biali nie rabuja. nie w takiej ilosci, w powiatowym pierdlu, cook county
jail, siedzi 70%
czarnuchow, co najmniej tyle.......
A syn Cosby'ego sam sie zastrzelil.a co to jest cosby?
>>
Co za glupoe tu przyjezdzaja....
>
a co za glupole juz tu mieszkaja....tez w koncu nie od zawsze....
Jedz z ta pizza bo stygnie i napiwka nie dostaniesz ciamajdo.
133
Re: bezpieczne samochody?

proga@sun...

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-19 | 19:04

Co za glupoe tu przyjezdzaja....
>
a co za glupole juz tu mieszkaja....tez w koncu nie od zawsze....
O rodzine sie zapytaj, a potem o jablkach i jabloniach powiedz.
--
Marek
134
Re: bezpieczne samochody?

Slawek

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-20 | 00:10

Andrzej H. OnO wrote in article <01bc4d2f$021a2200$247a2399@andrehry>...
Widze, ze Duchnowski nie wie do czego sie asfalt tyczyl. Mowa byla o
czarnuchach baranie.
Mysle, ze dobrze by Ci zrobila wizyta w powiatowym pierdlu. Tak na kilka
dni. I dupa by Ci urosla.
Gdzie to sie takie uchowalo????
--
Narazisko, czesc.
Andrzej H. OnO - Chicago.
ono@earthling.net
>
Wystarczy mi wizyta na polskiej dzielnicy.
Jaka kultura.......Jakie wychowanie jaka edukacja
. ach europa i bialy swiat
135
Re: bezpieczne samochody?

taki owaki

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-20 | 01:41

Slawek wrote:
?
> >
dla nich pollak czy czech to jedna nacja,
>
jak polak czy czech jedna nacja? zastanow sie?
nie musze:))) zapytaj pierwszego lepszego czarnucha, o polske , czechy,
slowacje, jesli bedzie wiedzial , ze takie cos na ziemi jest to juz
uczonego spotkales,tylko nie wymagaj aby ci na mapie pokazal, gdyz nawet
chicago nie wiedza gdzie lezy, a co dopioero jakis zapiz**** polska.. czy
jakos tak....
No wlasnie, wy za to wszystko wiecie i przyjezdzacie pizze rozwozic.....
Co za sprawiedliwosc.
skoro ktos to robi, to moze i ci sprawiedliwie na tym swiecie:)))
> >
a co za glupole juz tu mieszkaja....tez w koncu nie od zawsze....
>
Jedz z ta pizza bo stygnie i napiwka nie dostaniesz ciamajdo.
hmmm,
pudlo:)))
nie mam zadnego zwiazku z pizza, jedynie wtedy jak jest impreza i
jakiemus jankesowi pizzy sie zachce w bebechy wsadzic to mu zadzwonie....
nie jadam czegos takiego.. a zreszta co kogo to obchodzi....szuszwolu...
136
Re: bezpieczne samochody?

taki owaki

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-20 | 01:42

Slawek wrote:
?
> >
dla nich pollak czy czech to jedna nacja,
>
jak polak czy czech jedna nacja? zastanow sie?
nie musze:))) zapytaj pierwszego lepszego czarnucha, o polske , czechy,
slowacje, jesli bedzie wiedzial , ze takie cos na ziemi jest to juz
uczonego spotkales,tylko nie wymagaj aby ci na mapie pokazal, gdyz nawet
chicago nie wiedza gdzie lezy, a co dopioero jakis zapiz**** polska.. czy
jakos tak....
No wlasnie, wy za to wszystko wiecie i przyjezdzacie pizze rozwozic.....
Co za sprawiedliwosc.
skoro ktos to robi, to moze i ci sprawiedliwie na tym swiecie:)))
> >
a co za glupole juz tu mieszkaja....tez w koncu nie od zawsze....
>
Jedz z ta pizza bo stygnie i napiwka nie dostaniesz ciamajdo.
hmmm,
pudlo:)))
nie mam zadnego zwiazku z pizza, jedynie wtedy jak jest impreza i
jakiemus jankesowi pizzy sie zachce w bebechy wsadzic to mu zadzwonie....
nie jadam czegos takiego.. a zreszta co kogo to obchodzi....szuszwolu...
137
Re: bezpieczne samochody?

taki owaki

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-20 | 01:44

Slawek wrote:
> >
Wystarczy mi wizyta na polskiej dzielnicy.
Jaka kultura.......Jakie wychowanie jaka edukacja
. ach europa i bialy swiat
chciales napisac "wynajmowany bejzment w polskiej dzielnicy"..:))))
cos ci sie umsklo w klawiaturce:)))
138
Re: bezpieczne samochody?

taki owaki

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-20 | 01:45

Slawek wrote:
> >
Wystarczy mi wizyta na polskiej dzielnicy.
Jaka kultura.......Jakie wychowanie jaka edukacja
. ach europa i bialy swiat
chciales napisac "wynajmowany bejzment w polskiej dzielnicy"..:))))
cos ci sie umsklo w klawiaturce:)))
139
Re: bezpieczne samochody?

Andrzej H. OnO

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-20 | 01:54

Widze, ze Duchnowski nie wie do czego sie asfalt tyczyl. Mowa byla o czarnuchach baranie.
Mysle, ze dobrze by Ci zrobila wizyta w powiatowym pierdlu. Tak na kilka dni. I dupa by Ci urosla.
Gdzie to sie takie uchowalo????
--
Narazisko, czesc.
Andrzej H. OnO - Chicago.
ono@earthling.net
140
Re: bezpieczne samochody?

Andrzej H. OnO

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-20 | 03:11

Duchnowski, a moze ty czarny jestes???? Przyznaj sie!!!!
Come on!!!!
--
Narazisko, czesc.
Andrzej H. OnO - Chicago.
ono@earthling.net
141
Re: bezpieczne samochody?

proga@sun...

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-20 | 03:50

>
Widze, ze Duchnowski nie wie do czego sie asfalt tyczyl. Mowa byla o czarnuchach baranie.
Mysle, ze dobrze by Ci zrobila wizyta w powiatowym pierdlu. Tak na kilka dni. I dupa by Ci urosla.
Jeszcze bardziej????
--
Marek
142
Re: bezpieczne samochody?

Tomasz Kepa

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-20 | 16:07

In pl.misc.samochody Andrzej K. Brandt <andy@linux.com.pl> wrote:
: On 18 Apr 1997, Marek Proga wrote:
: > > Chcesz powiedziec, ze maja za kiepskie auta?
: >
: > Juz Ci mowilem, przyjedz to zobaczysz.
: Chetnie, ale takim mlodym jak ja wiz nie daja.
: > Chyba ze ameryke bedzie Ci pokazywal Duchnowski.
: Czemu nie? ;-) Najlepiej, jak byscie we dwoch z nim. Byl by ciekawy show...
: > A wlasciwie to chodzi Ci o 120 czy te kola?
: O jedno i o drugie.
: > > Stary - amerykanie mieli by byc az tak glupi, ze jak nie ma znaku, to nie
: >
: > Kilka osob zapytalo mnie, przy ogladaniu zdjec z Polski,
: > z kad ludzie wiedza po ktorej stronie drogi jechac.
: > Na moja glupia mine dokladali " no nie ma zoltej lini na srodku ??"
: Hm... to teraz ja dostalem glupiej miny...
: Ale zaraz... na logike, to zolta linia na srodku drogi dzieli ja
: niewatpliwie na dwie strony, ale nic przeciez nie mowi po ktorej z nich
: nalezy jechac.
Ale jak juz sa dwie strony to chyba nawet przecietny Amerykanin bedzie
wiedzial, ktora to prawa... Chociaz moze nie...
Voytass
143
Re: bezpieczne samochody?

Tomasz Kepa

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-20 | 16:09

In pl.misc.samochody Marek Proga <proga@sun3.hep.utexas.edu> wrote:
: > > > Pomoc im mozna bardzo latwo. Kasujac affirmative action, likwidujac zasilki
: > > > dla nierobow, kasujac wszelkie panstwowe punkty za czarny kolor skory - za
: > > > to karzac surowo bandytow.
: > > >
: > > Aja Cie mialem za inteligentnego czlowieka! Zabieral bys prawa dla
: > > amerykanskich afrykanczykow!?
: >
: > A pewnie. Niby z jakiej racji maja miec przywileje? Ze sa czarni? Toz to
: > rasizm czystej wody.
: Zawsze to na okolo tlumacze. Najwiekszymi rasistami sa oni sami bo oczekuja
: specjalnego traktowania.
: --
: Marek
Wogole w tym kraju to ludzie maja nawalone na punkcie mniejszosci... Na
kazdego wolno krzywo spojrzec tylko nie na Murzyna, Zyda, pedala a juz
wogole jak bedzie trzy w jednym... Mi to smierdzi dyskryminacja wiekszosci
(jakie tylko sie da znalezc).
Voytass
144
Re: bezpieczne samochody?

Tomasz Kepa

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-20 | 16:14

In pl.misc.samochody Slawek <nyce_guy@irc.pl> wrote:
: bogdan blonski wrote in article <335722DF.37BC@ripco.com>...
: > czaernuchy jak wiadomo, czekaja tylko az im ktos rzuci
: >grosza, do poracy nie ida, bo po co, miasto im przeciez biednym ludziom
: >MUSI pomoc..
: >juz woli stac na ulicy i zebrac, i miec pretensje ze mu centa nie rzuce,
: >tylko kaze isc do pracy.
: >a pracy wacpan, u nas nie brakuje, niech chocby i krowe raz dziennie
: >wydoi, bedzie mial troche mleka.
: >sam tez widzisz jakimi samochodami jezdza, itd itp
: >
: Oczywiscie nie ma czarnych lekarzy, prawnikow, biznesmenow........
: Czym z bardziej z bardziej opoznionego kraju przyjezdzacie tym
: glupsi.......
Obrazasz sie na niego,z e generalizuje a sam jak generalizujesz to dobrze...
Voytass
145
Re: bezpieczne samochody?

Tomasz Kepa

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-20 | 16:17

In pl.misc.samochody Slawek <nyce_guy@irc.pl> wrote:
: Marek Proga wrote in article ...
: >
: >Kilka osob zapytalo mnie, przy ogladaniu zdjec z Polski,
: >z kad ludzie wiedza po ktorej stronie drogi jechac.
: >Na moja glupia mine dokladali " no nie ma zoltej lini na srodku ??"
: >
: A powiedziales im ze ta droga bez tej linni, pobocza oznakowania to typowa
: polska droga?
: Szkoda ze im nie pokazales jak dziala polski telefon.
A jak dziala? Jak jestes taki zorientowany to powiedz... bo ja mam jzu
ladnych kilka lat w domu takie cos i jedyne na co narzekam, to rachunki...
No... ale jak sie siedzi w NYC i nie wystawia tylka za samochod zeby na
wadze nie stracic, a chce sie odgrywac bywalca (i podlizac mieszkancom
kraju, od ktorego sie wszystko dostalo... swoja droga to od ilu lat jestes
klientem pomocy spolecznej w USA?).
Voytass
146
Re: bezpieczne samochody?

Tomasz Kepa

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-20 | 17:03

In pl.misc.samochody Slawek <nyce_guy@irc.pl> wrote:
[...]
: No wlasnie, wy za to wszystko wiecie i przyjezdzacie pizze rozwozic.....
: Co za sprawiedliwosc.
: >> >
: >> Biali nie rabuja. nie w takiej ilosci, w powiatowym pierdlu, cook county
: jail, siedzi 70%
: >czarnuchow, co najmniej tyle.......
: >>A syn Cosby'ego sam sie zastrzelil.a co to jest cosby?
: >>
: >> Co za glupoe tu przyjezdzaja....
: >
: >a co za glupole juz tu mieszkaja....tez w koncu nie od zawsze....
: Jedz z ta pizza bo stygnie i napiwka nie dostaniesz ciamajdo.
:
Rzeczowa odpowiedz.. nie ma co... (jka na mozliwosci nyca oczywiscie...).
A poza tym to jaka Ty pizze rozwozisz? Zapominasz, zes na swoje (a bardziej
nasze) nieszczescie tez Pollak? Tyle, ze facet na poziomie...
przecietnym amerykanskim.
Voytass
147
Re: bezpieczne samochody?

Tomasz Kepa

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-20 | 17:05

In pl.misc.samochody Andrzej H. OnO <ono@earthling.net> wrote:
: Widze, ze Duchnowski nie wie do czego sie asfalt tyczyl. Mowa byla o
: czarnuchach baranie.
: Mysle, ze dobrze by Ci zrobila wizyta w powiatowym pierdlu. Tak na kilka dni.
: I dupa by Ci urosla.
Jeszcze bardziej???
Voytass
148
Re: bezpieczne samochody?

Tomasz Kepa

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-20 | 17:06

In pl.misc.samochody Slawek <nyce_guy@irc.pl> wrote:
: Radoslaw Poplawski wrote in article <336f1d35.6291541@news.icm.edu.pl>...
: >Fri, 18 Apr 1997 22:10:15 -0400, "Slawek" <nyce_guy@irc.pl>
: >napisał(a):
: >
: >/>No wlasnie srodek Euorpy, 1997 i brak oznakowania drogi. Brak porzadnej
: >/>nawierzchni. Brak pobocza.
: >/>I ani jednej austostrady.
: >
: >Dziwne, wydawalo mi sie, ze jeszcze kilka dni temu jechalem...
: >Widocznie soltys zwinal...
: >
: Tak austostrada z "wydzielonym ruchem pieszym"
: Taka "autostrada inaczej"
Taka jak w USA?
: Zreszta tak wygladaja polskie drogi regionalne rowniez.
: I to nie jest twoja czy nikogo tutaj na liscie wina. Ja was nie oceniam
: tylko po prostu zanim sie powie cos o tych predkosciach i mocach tzreba sie
: zastanowic gdzie sie bedzie tym jezdzic?
No gada jakby z Marsa przyjechal... A taki sam parapet jak reszta...
(niestety, bo bym sie do niego chetnie nie przyznawal).
Voytass
149
Re: bezpieczne samochody?

Tomasz Kepa

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-20 | 17:14

In pl.misc.samochody Andrzej "Andy" Zdzitowiecki <azdzit@fourpi.com.pl> wrote:
: On Sun, 20 Apr 1997 00:08:08 -0400, "Slawek" <nyce_guy@irc.pl> wrote:
: >Tak austostrada z "wydzielonym ruchem pieszym"
: >Taka "autostrada inaczej"
: Taka "autostrada naprawde" (w koncu wynaleziono je w Europie :-).
: Wiesz dlaczego w USA swiatla mijania sa symetryczne, a w Europie nie?
: Bo swiatla w Europie maja podniesione pasmo z prawej strony (lub ze
: lewej w UK), zeby oswietlac pobocze z pieszymi i rowerzystami. To nie
: jest polska specyfika, tylko Europejska. Oczywiscie po _autostradach_
: nikt nie chodzi, ale po zwyklych drogach jak najbardziej.
: BTW Wydaje mi sie ze amerykanskie autostrady raczej przypominaja
: europejskie _zwykle_ wielopasmowki niz prawdziwe autostrady.
: Andy
Ale jaka szumna nazwa za to.....
Voytass
150
Re: bezpieczne samochody?

proga@sun...

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-20 | 21:42

[...]
: No wlasnie, wy za to wszystko wiecie i przyjezdzacie pizze rozwozic.....
: Co za sprawiedliwosc.
>
: >> >
: >> Biali nie rabuja. nie w takiej ilosci, w powiatowym pierdlu, cook county
: jail, siedzi 70%
: >czarnuchow, co najmniej tyle.......
: >>A syn Cosby'ego sam sie zastrzelil.a co to jest cosby?
: >>
: >> Co za glupoe tu przyjezdzaja....
: >
: >a co za glupole juz tu mieszkaja....tez w koncu nie od zawsze....
> >
>
Voytass
: Jedz z ta pizza bo stygnie i napiwka nie dostaniesz ciamajdo.
:
Rzeczowa odpowiedz.. nie ma co... (jka na mozliwosci nyca oczywiscie...).
A poza tym to jaka Ty pizze rozwozisz? Zapominasz, zes na swoje (a bardziej
nasze) nieszczescie tez Pollak? Tyle, ze facet na poziomie...
>
>
przecietnym amerykanskim.
Nycek pewnie sie ze swoja nigdy nie spoznia.
( on tak dobrze zna ten problem)
Jak to bylo z tymi waskimi bramami do raju, a pizza jest tuczaca i jak
widac bardzo.
--
Marek
151
Re: bezpieczne samochody?

proga@sun...

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-20 | 21:45

In pl.misc.samochody Andrzej H. OnO <ono@earthling.net> wrote:
: Widze, ze Duchnowski nie wie do czego sie asfalt tyczyl. Mowa byla o
: czarnuchach baranie.
: Mysle, ze dobrze by Ci zrobila wizyta w powiatowym pierdlu. Tak na kilka dni.
: I dupa by Ci urosla.
>
>
Jeszcze bardziej???
>
Voytass
Cos mi swita! Upodobanie do pewnego rodzaju samochodow.
Jakie te auta maja siedzenia! Takie szerokie i plaskie jak kanapa.
Inne bardziej sportowe sa waskie i maja podniesione boki.
--
Marek
152
Re: bezpieczne samochody?

Slawek

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-20 | 23:13

taki owaki wrote in article <3359D6EF.75E@baba.mak>...
Slawek wrote:
?
>> >
dla nich pollak czy czech to jedna nacja,
>>
jak polak czy czech jedna nacja? zastanow sie?
>
nie musze:))) zapytaj pierwszego lepszego czarnucha, o polske , czechy,
slowacje, jesli bedzie wiedzial , ze takie cos na ziemi jest to juz
uczonego spotkales,tylko nie wymagaj aby ci na mapie pokazal, gdyz nawet
chicago nie wiedza gdzie lezy, a co dopioero jakis zapiz**** polska.. czy
jakos tak....
Zapytaj sie pierwszej lepszej baby na greenpoincie.....
153
Re: bezpieczne samochody?

voytass@z...

Re: bezpieczne samochody?

1997-04-21 | 17:25

Marek Proga (proga@sun3.hep.utexas.edu) wrote:
:
: > In pl.misc.samochody Andrzej H. OnO <ono@earthling.net> wrote:
: > : Widze, ze Duchnowski nie wie do czego sie asfalt tyczyl. Mowa byla o
: > : czarnuchach baranie.
: > : Mysle, ze dobrze by Ci zrobila wizyta w powiatowym pierdlu. Tak na kilka dni.
: > : I dupa by Ci urosla.
: >
: >
: > Jeszcze bardziej???
: >
: > Voytass
:
: Cos mi swita! Upodobanie do pewnego rodzaju samochodow.
: Jakie te auta maja siedzenia! Takie szerokie i plaskie jak kanapa.
: Inne bardziej sportowe sa waskie i maja podniesione boki.
: --
: Marek
Niech sobie kupi trucka... i na skrzyni jezdzi ;)
Wojciech 'Voytass' Szalwinski W.Szalwinski@zsmeie.torun.pl
"W literaturze jest duzo seksu i nie ma dzieci, w zyciu - na odwrot"
David Lodge

Tematy powiązane z: bezpieczne samochody?

Podobne tematy