Mineralny czy syntetyczny
-
Marek Stasiak
-
Mineralny czy syntetyczny
1997-10-29 | 08:52
Mam olej mineralny 15W40, czy wymienic go na jakis syntetyk lub
polsyntetyk. Czy ktos zna ewentualne skutki (czy sa jakies negatywne)?
Jezeli wymieniac to na jaki?
-
reklama
-
Droll
-
Re: Mineralny czy syntetyczny
1997-10-29 | 11:43
Uczciwi mechanicy mówią, że jeżeli samochód już trochę pochodził na oleju
mineralnym, to nie ma już sensu lać do niego sysntetyka, bo bedzie go
"brał".
A jak wlejesz syntetyka do starego silnika to zajedziesz go od ręki.
-
Tomasz Stadejek
-
Re: Mineralny czy syntetyczny
1997-10-29 | 14:04
Co to znaczy "troche" 5, 10, 50 tysiecy?
Droll wrote:
Uczciwi mechanicy mówią, że jeżeli samochód już trochę pochodził na oleju
mineralnym, to nie ma już sensu lać do niego sysntetyka, bo bedzie go
"brał".
A jak wlejesz syntetyka do starego silnika to zajedziesz go od ręki.
-
Bogusław Szlachetko
-
Re: Mineralny czy syntetyczny
1997-10-29 | 20:31
Tomasz Stadejek wrote:
Co to znaczy "troche" 5, 10, 50 tysiecy?
>
Droll wrote:
>
Eee to hiba nie tak. Ja miałem VW Jetta z '80 roku. Właściciel poprzedniUczciwi mechanicy mówią, że jeżeli samochód już trochę pochodził na oleju
mineralnym, to nie ma już sensu lać do niego sysntetyka, bo bedzie go
"brał".
A jak wlejesz syntetyka do starego silnika to zajedziesz go od ręki.
jeĽdził na mineralnym. Pewnie i inni przed nim też. Ja wlałem syntetyk i nic.
Jak brał około litra na 10tys. kilometrów tak dalej brał 1l. W praktyce
oznaczało to tyle, że kupowałem 5l przy wymianie, wlewałe 4l i 1l miałem
na dolewki do następnej wymiany. Jeżdziłem Jettą od 140tys. do 240tys. km
i do końca nie zauważyłem żadnych ujemnych skutków stosowania syntetyka
same plusy - zwłaszcza w zimie.
Acha czasem lałem Elf'a a czasem Lotos. Jeżeli jest między nimi jakaś
różnica to chyba tylko w cenie. Obecnie jeżdżę Mazda 626 '86. Przejechałem na
syntetyku już 100tys. km i też nie widzę żadnych negatywów.
--
~!
-------------------------------------------------------------
<>< @ @ Institute of Telecommunication
Boguslaw Szlachetko | and Acoustics I-28
bodek@ita.pwr.wroc.pl | Wroclaw University of Technology
tel. +48 71 3203036 | ul. Janiszewskiego 7/9
fax. +48 71 3223473 ~ ~ 50-372 Wroclaw, POLAND
http://www.ita.pwr.wroc.pl/Polish/Ludzie/bodek.html
-
fang@polb...
-
Re: Mineralny czy syntetyczny
1997-10-29 | 20:43
"Droll" <droll@ifmpan.poznan.pl> wrote:
Uczciwi mechanicy mówią, że jeżeli samochód już trochę pochodził na oleju
A jak wezmiesz skrzydlo nietoperza i przy pelni zanurzysz w czarze z
mineralnym, to nie ma już sensu lać do niego sysntetyka, bo bedzie go
"brał".
A jak wlejesz syntetyka do starego silnika to zajedziesz go od ręki.
krwia weza to uzyskasz eliksir mlodosci - tez od reki. Tak mowia
uczciwi czarnoksieznicy...
--
Michal Szybisz
fang@polbox.com
2:480/49.777
-
azdzit@fo...
-
Re: Mineralny czy syntetyczny
1997-10-30 | 02:25
On 29 Oct 1997 11:43:07 GMT, "Droll" <droll@ifmpan.poznan.pl> wrote:
Uczciwi mechanicy mówi¹, że jeżeli samochód już trochę pochodził na oleju
>
mineralnym, to nie ma już sensu laæ do niego sysntetyka, bo bedzie go
"brał".
A jak wlejesz syntetyka do starego silnika to zajedziesz go od ręki.
???? Bajeczki babci samochodzialskiej czy bogata wyobraznia???
Andy
**************************************************
* Tato, czy my musimy co roku plynac do Ameryki? *
* Wiosluj, g.....rzu! Wiosluj! *
**************************************************
* Andrzej "Andy" Zdzitowiecki - Dyrektor Handlowy*
* 4Pi Analyst SC, e-mail: azdzit@fourpi.com.pl *
**************************************************
-
Dariusz Więcek
-
Re: Mineralny czy syntetyczny
1997-10-30 | 08:25
Andrzej Andy Zdzitowiecki wrote:
>
On 29 Oct 1997 11:43:07 GMT, "Droll" <droll@ifmpan.poznan.pl> wrote:
>
> >Uczciwi mechanicy mówiš, że jeżeli samochód już trochę pochodził na oleju
mineralnym, to nie ma już sensu lać do niego sysntetyka, bo bedzie go
"brał".
A jak wlejesz syntetyka do starego silnika to zajedziesz go od ręki.
???? Bajeczki babci samochodzialskiej czy bogata wyobraznia???
We wczorajszym Autoswiecie (Nr 44) w rubryce Goraca linia, gdzie
podawane sa porady udzielane przez ekspertow czytelnikom, ktorzy do nich
dzwonili, jest napisane:
"Jezeli samochod eksploatowany byl od poczatku na oleju mineralnym to
wymiana na olej w pelni syntetyczny (po takim przebiegu [rzecz dotyczy
VW Golfa z 150tys.km]) moze niekorzystnie wplynac na zywotnosc silnika.
Istnieje duze prawdopodobienstwo rozszczelnienia silnika (wyplukania
nagaru) olejem syntetycznym, gdyz posiada on bardzo dobre wlasnosci
myjace. W momencie, gdy dojdzie do wyplukania nagaru, ze scianek
cylindra (przy tym przebiegu prawdopodobnie mocno zuzytych) cisnienie
sprezania moze sie znacznie obnizyc, co z kolei doprowadzi do spadku
mocy."
Tyle Autoswiat - czy dalej tak "na luzie" wymienicie w starym silniku
olej mineralny na syntetyczny...??
pozdrowienia
DW
-
Marek Stasiak
-
Re: Mineralny czy syntetyczny
1997-10-30 | 11:02
No dobra a czy olej półsyntetyczny ma takie same własności myjące jak syntetyczny
jaka właściwie jest między nimi różnicza.
-
Wojtek Wysocki
-
Re: Mineralny czy syntetyczny
1997-10-30 | 14:29
Moj pojazd przejechal na mineralnym jakies 70 tys mil, wlalem syntetyk,
przejechalem 20 tysiecy mil i nic, jak jezdzil tak jezdzi, roznica jest
tylko w cisnieniu oleju na cieplo. Poprzednio (na mineralnym) na wolnych
obrotach mialem okolo 0, teraz 1/3 podzialki.
--
Wojciech Wysocki, Studio Kwadrat Warszawa
cyborg@kwadrat.cs.net.pl
-
Droll
-
Re: Mineralny czy syntetyczny
1997-10-31 | 18:04
A jak wezmiesz skrzydlo nietoperza i przy pelni zanurzysz w czarze z
Jak takiś "mądry" to może zdradzisz wszystkim swoją wiedzę o olejach
krwia weza to uzyskasz eliksir mlodosci - tez od reki. Tak mowia
uczciwi czarnoksieznicy...
syntetycznych?
Ja wiem, że syntetyk wypłukuje w starym silniku nagar i "rozczelnia" go.
Potem silnik spala olej, i ma słabą kompresję.
-
proga@sun...
-
Re: Mineralny czy syntetyczny
1997-10-31 | 18:31
>
>A jak wezmiesz skrzydlo nietoperza i przy pelni zanurzysz w czarze z
Jak takiś "mądry" to może zdradzisz wszystkim swoją wiedzę o olejach
krwia weza to uzyskasz eliksir mlodosci - tez od reki. Tak mowia
uczciwi czarnoksieznicy...
syntetycznych?
Ja wiem, że syntetyk wypłukuje w starym silniku nagar i "rozczelnia" go.
Potem silnik spala olej, i ma słabą kompresję.
Wyjasnij wszystkim raz, a dokladnie, jak nagar uszczelnia silnik.
--
Marek
-
fang@polb...
-
Re: Mineralny czy syntetyczny
1997-11-01 | 01:41
"Droll" <droll@ifmpan.poznan.pl> wrote:
>
Z czego sklada sie ten nagar, ze wytrzymuje takie cisnienia - zeA jak wezmiesz skrzydlo nietoperza i przy pelni zanurzysz w czarze z
Jak takiś "mądry" to może zdradzisz wszystkim swoją wiedzę o olejach
krwia weza to uzyskasz eliksir mlodosci - tez od reki. Tak mowia
uczciwi czarnoksieznicy...
syntetycznych?
Ja wiem, że syntetyk wypłukuje w starym silniku nagar i "rozczelnia" go.
Potem silnik spala olej, i ma słabą kompresję.
stali?
No i jak ten nagar uszczelnia ten silnik? Jak plastelina czy kit?
--
Michal Szybisz
fang@polbox.com
2:480/49.777
-
lis@papug...
-
Re: Mineralny czy syntetyczny
1997-11-01 | 17:43
On Sat, 01 Nov 1997 01:41:06 GMT, fang@polbox.com (Michal Szybisz)
"Droll" <droll@ifmpan.poznan.pl> wrote:
>
Ja wiem, że syntetyk wypłukuje w starym silniku nagar i "rozczelnia" go.
Potem silnik spala olej, i ma słab¹ kompresję.
Z czego sklada sie ten nagar, ze wytrzymuje takie cisnienia - ze
Nagar sklada sie z wegla.
stali?
Diament tez. :-)
Wloknami z czego sa zbrojone najmocniejsze kompozyty ? :-)
No i jak ten nagar uszczelnia ten silnik? Jak plastelina czy kit?
Jak kawa lub trociny :-)
-
fang@polb...
-
Re: Mineralny czy syntetyczny
1997-11-02 | 15:56
lis@papuga.ict.pwr.wroc.pl (Jaroslaw Lis) wrote:
>Z czego sklada sie ten nagar, ze wytrzymuje takie cisnienia - ze
stali?
Nagar sklada sie z wegla.
I olej syntetyczny ma az tak zrace wlasciwosci, ze taki wegiel
Diament tez. :-)
Wloknami z czego sa zbrojone najmocniejsze kompozyty ? :-)
zapieczony na diament ;-) ulega zmyciu?
W kazdym razie u siebie wlalem syntetyk po niewiadomo jak dlugim
okresie uzywania minerala przez poprzednich wlascicieli i nie
stracilem kompresji ani nie zwiekszylo mi sie zuzycie oleju...
--
Michal Szybisz
fang@polbox.com
2:480/49.777
-
Wojtek Wysocki
-
Re: Mineralny czy syntetyczny
1997-11-02 | 16:10
Marek Proga <proga@sun3.hep.utexas.edu> wrote:
>>
>>A jak wezmiesz skrzydlo nietoperza i przy pelni zanurzysz w czarze z
Jak takiś "mądry" to może zdradzisz wszystkim swoją wiedzę o olejach
krwia weza to uzyskasz eliksir mlodosci - tez od reki. Tak mowia
uczciwi czarnoksieznicy...
syntetycznych?
Ja wiem, że syntetyk wypłukuje w starym silniku nagar i "rozczelnia" go.
Potem silnik spala olej, i ma słabą kompresję.
Wyjasnij wszystkim raz, a dokladnie, jak nagar uszczelnia silnik.
Wg mnie (wymysl prywatny) to ten nagar, moze zwiekszac kompresje poprzez
--
Marek
zmniejszanie objetosci komory spalania...
--
Wojciech Wysocki, Studio Kwadrat Warszawa
cyborg@kwadrat.cs.net.pl
-
ladzk@ite...
-
Re: Mineralny czy syntetyczny
1997-11-02 | 16:13
On Sat, 01 Nov 1997 17:43:02 GMT, lis@papuga.ict.pwr.wroc.pl (Jaroslaw
Lis) wrote:
Nagar sklada sie z wegla.
Sadza sklada sie z wegla...
Diament tez. :-)
Wloknami z czego sa zbrojone najmocniejsze kompozyty ? :-)
Grafit sklada sie z wegla...
jakos ani z sadzy ani z grafitu nikt supermocnych kompozytow nie robi.
A nagar to w glownej mierze sadza. I jak kompresja silnika zalezy od
sadzy, to silnik jest trup i szkoda dla niego porzadnego oleju - juz
raczej w szlifierza zainwestowac!
Darek
-
proga@sun...
-
Re: Mineralny czy syntetyczny
1997-11-02 | 17:44
> >>
> >>A jak wezmiesz skrzydlo nietoperza i przy pelni zanurzysz w czarze z
Jak takiś "mądry" to może zdradzisz wszystkim swoją wiedzę o olejach
krwia weza to uzyskasz eliksir mlodosci - tez od reki. Tak mowia
uczciwi czarnoksieznicy...
syntetycznych?
Ja wiem, że syntetyk wypłukuje w starym silniku nagar i "rozczelnia" go.
Potem silnik spala olej, i ma słabą kompresję.
No dobrze ale tu idzie o uszczelnianie.Wyjasnij wszystkim raz, a dokladnie, jak nagar uszczelnia silnik.
Wg mnie (wymysl prywatny) to ten nagar, moze zwiekszac kompresje poprzez
--
Marek
zmniejszanie objetosci komory spalania...
--
Marek
-
marcus@ka...
-
Re: Mineralny czy syntetyczny
1997-11-02 | 19:16
On 02 Nov 1997 17:44:58 GMT, proga@sun3.hep.utexas.edu (Marek
Proga) wrote:
>> >>Ja wiem, że syntetyk wypłukuje w starym silniku nagar i "rozczelnia" go.
Potem silnik spala olej, i ma słabą kompresję.
Jezeli kogos interesuje dlaczego nagary powinny zostac usuniete
No dobrze ale tu idzie o uszczelnianie.Wyjasnij wszystkim raz, a dokladnie, jak nagar uszczelnia silnik.
Wg mnie (wymysl prywatny) to ten nagar, moze zwiekszac kompresje poprzez
zmniejszanie objetosci komory spalania...
ze starszych silnikow to prosze poczytac (niestety po angielsku
tylko) tutaj:
http://www.rxp.com/overview.htm
Jest to najskuteczniejszy srodek jaki znam do odweglania komory
spalania i tez jeden z najtanszych srodkow do zmniejszenia
zuzycia paliwa w starszych samochodach oraz do podniesienia mocy
do oryginalnej fabrycznej oraz do drastycznego obnizenia
toksycznosci spalin w starszych samochodach.
Tutaj zdjecia z nagarami i po ich usunieciu:
http://www.rxp.com/decarb.htm
http://www.rxp.com/injector.htm
A tutaj wyniki roznych testow wskazujace jak dramataycznie mozna
obnizyc ilosc spalin i podniesc moc silnika poprzez usuniecie
nagarow:
http://www.rxp.com/4.htm
--
Marcus Kline
marcus@kami.com
-
Marek Stasiak
-
Re: Mineralny czy syntetyczny
1997-11-03 | 07:36
No dobra gdzie można taki środek kupić i miejwięcej ile kosztuje.
-
bilbo@sil...
-
Re: Mineralny czy syntetyczny
1997-11-03 | 10:26
In article <63i8lp$smc$1@kwadrat.cs.net.pl>, cyborg@kwadrat.cs.net.pl
says...
Marek Proga <proga@sun3.hep.utexas.edu> wrote:
>
> >>
> >>A jak wezmiesz skrzydlo nietoperza i przy pelni zanurzysz w czarze z
Jak takiś "mądry" to może zdradzisz wszystkim swoją wiedzę o olejach
krwia weza to uzyskasz eliksir mlodosci - tez od reki. Tak mowia
uczciwi czarnoksieznicy...
syntetycznych?
Ja wiem, że syntetyk wypłukuje w starym silniku nagar i "rozczelnia" go.
Potem silnik spala olej, i ma słabą kompresję.
Cos w tym jest, ale rownoczesnie zmniejsza sie pojemnosc :-)Wyjasnij wszystkim raz, a dokladnie, jak nagar uszczelnia silnik.
Wg mnie (wymysl prywatny) to ten nagar, moze zwiekszac kompresje poprzez
--
Marek
zmniejszanie objetosci komory spalania...
Damian
-
Tomek Frydryk
-
Re: Mineralny czy syntetyczny
1997-11-03 | 12:55
Damian <bilbo@silesia.top.pl> wrote in article
<MPG.ec7b732cb4e852c989699@news.icm.edu.pl>...
In article <63i8lp$smc$1@kwadrat.cs.net.pl>, cyborg@kwadrat.cs.net.pl
> >
says...
Marek Proga <proga@sun3.hep.utexas.edu> wrote:
> > >>
zA jak wezmiesz skrzydlo nietoperza i przy pelni zanurzysz w czarze
go.krwia weza to uzyskasz eliksir mlodosci - tez od reki. Tak mowia
Jak taki? "mądry" to może zdradzisz wszystkim swoją wiedzę o olejach
uczciwi czarnoksieznicy...
syntetycznych?
Ja wiem, że syntetyk wypłukuje w starym silniku nagar i "rozczelnia"
> > >>Potem silnik spala olej, i ma słabą kompresję.
poprzezWyjasnij wszystkim raz, a dokladnie, jak nagar uszczelnia silnik.
Wg mnie (wymysl prywatny) to ten nagar, moze zwiekszac kompresje
--
Marek
>zmniejszanie objetosci komory spalania...
Cos w tym jest, ale rownoczesnie zmniejsza sie pojemnosc :-)
Jaka musi byc grubosc warstwy nagaru, zeby zmniejszenie pojemnosci
skokowej silnika bylo zauwazalne??
To samo z uszczelnianiem cylindrow przez nagar. Gdzie mialby sie osadzac?
Na sciankach cylindra, jak sadze. I po tym uszczelniajacym nagarze przesuwa
sie tlok 5000 razy na minute z wcale niemala predkoscia....
Panowie, zastanowcie sie co mowicie.
Tomek F.
-
lis@papug...
-
Re: Mineralny czy syntetyczny
1997-11-03 | 14:16
Tomek Frydryk <tomekf@sylaba.poznan.pl> wrote:
: > > Wg mnie (wymysl prywatny) to ten nagar, moze zwiekszac kompresje poprzez
: > > zmniejszanie objetosci komory spalania...
: >
: > Cos w tym jest, ale rownoczesnie zmniejsza sie pojemnosc :-)
: Jaka musi byc grubosc warstwy nagaru, zeby zmniejszenie pojemnosci
: skokowej silnika bylo zauwazalne??
No coz - faktycznie gruba. Ale pol milimetra zmniejsza
objetosc koncowa komory, czyli stopien sprezania juz znaczaco :-)
Trzeci czynnik o ktorym ktos pisal, to fakt ze nagar sie zarzy, co moze
powodowac niekontrolowany zaplon mieszanki. Hm ... trudno zaprzeczyc :-)
: To samo z uszczelnianiem cylindrow przez nagar. Gdzie mialby sie osadzac?
: Na sciankach cylindra, jak sadze. I po tym uszczelniajacym nagarze przesuwa
: sie tlok 5000 razy na minute z wcale niemala predkoscia....
W pionowych rysach na sciankach cylindra, miedzy tlokiem a pierscieniem -
i wtedy bedzie troche uszczelnial.
J.
-
Andrzej K. Brandt
-
Re: Mineralny czy syntetyczny
1997-11-03 | 16:14
Droll <droll@ifmpan.poznan.pl> wrote:
:> Uczciwi mechanicy mówią, że jeżeli samochód już trochę pochodził na oleju
:> mineralnym, to nie ma już sensu lać do niego sysntetyka, bo bedzie go
:> "brał".
:> A jak wlejesz syntetyka do starego silnika to zajedziesz go od ręki.
Hm... czyli co, co wymieniaja na syntetyk wszyscy sa nieuczciwi albo sie nie
znaja?
--
/-------------------+-------------------------------+----------------------\
I Andrzej K. Brandt I Cyber Service andy@cs.net.pl I andy@ciemnogrod.net I
+-------------------+--------------+----------------+----------------------+
| http://melkor.mimuw.edu.pl/~andy | "You see, but you do not observe." SH |
\--------------------------------------------------------------------------/
-
Andrzej K. Brandt
-
Re: Mineralny czy syntetyczny
1997-11-03 | 16:19
Dariusz Więcek <d.wiecek@il.wroc.pl> wrote:
:> Tyle Autoswiat - czy dalej tak "na luzie" wymienicie w starym silniku
:> olej mineralny na syntetyczny...??
Ja już to zrobiłem.
--
/-------------------+-------------------------------+----------------------\
I Andrzej K. Brandt I Cyber Service andy@cs.net.pl I andy@ciemnogrod.net I
+-------------------+--------------+----------------+----------------------+
| http://melkor.mimuw.edu.pl/~andy | "You see, but you do not observe." SH |
\--------------------------------------------------------------------------/
-
proga@sun...
-
Re: Mineralny czy syntetyczny
1997-11-03 | 22:16
> >>>
> >>>A jak wezmiesz skrzydlo nietoperza i przy pelni zanurzysz w czarze z
Jak takiś "mądry" to może zdradzisz wszystkim swoją wiedzę o olejach
krwia weza to uzyskasz eliksir mlodosci - tez od reki. Tak mowia
uczciwi czarnoksieznicy...
syntetycznych?
Ja wiem, że syntetyk wypłukuje w starym silniku nagar i "rozczelnia" go.
Potem silnik spala olej, i ma słabą kompresję.
>Wyjasnij wszystkim raz, a dokladnie, jak nagar uszczelnia silnik.
Wg mnie (wymysl prywatny) to ten nagar, moze zwiekszac kompresje poprzez
--
Marek
zmniejszanie objetosci komory spalania...
>
Cos w tym jest, ale jednoczesnie zmniejsza sie pojemnosc :-)
Panowie o uszczelnianiu mialo byc :)))
To chyba jednak nie jest sposob na podrasowanie silnika
Czytalem teorie ze osadza sie w rysach na cylindrze, ale ja sie pytalem
powaznie.
--
Marek
-
Damian Langer
-
Re: Mineralny czy syntetyczny
1997-11-03 | 22:31
Wojtek Wysocki wrote in message <63i8lp$smc$1@kwadrat.cs.net.pl>...
Marek Proga <proga@sun3.hep.utexas.edu> wrote:
>
>>>
>>>A jak wezmiesz skrzydlo nietoperza i przy pelni zanurzysz w czarze z
Jak takiś "mądry" to może zdradzisz wszystkim swoją wiedzę o olejach
krwia weza to uzyskasz eliksir mlodosci - tez od reki. Tak mowia
uczciwi czarnoksieznicy...
syntetycznych?
Ja wiem, że syntetyk wypłukuje w starym silniku nagar i "rozczelnia" go.
Potem silnik spala olej, i ma słabą kompresję.
Cos w tym jest, ale jednoczesnie zmniejsza sie pojemnosc :-)Wyjasnij wszystkim raz, a dokladnie, jak nagar uszczelnia silnik.
Wg mnie (wymysl prywatny) to ten nagar, moze zwiekszac kompresje poprzez
--
Marek
zmniejszanie objetosci komory spalania...
To chyba jednak nie jest sposob na podrasowanie silnika
Damian
-
azdzit@fo...
-
Re: Mineralny czy syntetyczny
1997-11-04 | 00:32
On Thu, 30 Oct 1997 08:25:30 +0100, "Dariusz Więcek"
<d.wiecek@il.wroc.pl> wrote:
Tyle Autoswiat - czy dalej tak "na luzie" wymienicie w starym silniku
A ile km pojedziesz "na luzie" samochodem, w ktorym silnik trzyma
olej mineralny na syntetyczny...??
szczelnosc na nagarze? Bo wtedy sytacja pogarsza sie bardzo szybko i
potem juz tylko kapitalka. A syntetyk moze systyacje poratowac. BTW
Czemu od lat stosowana metoda "ozywiania" starego silnika jest
rozpuszczanie nagaru (np. poprzez nafte zostawiona na pare dni w
cylindrach lub bardziej nowoczesnie Carbon Clean)?
BTW W starych silnikach polecam natomiast po przejsciu na syntetyk
zrobic pierwsza zmiame oleju z filtrem po max 5000km.
Andy
**************************************************
* Tato, czy my musimy co roku plynac do Ameryki? *
* Wiosluj, g.....rzu! Wiosluj! *
**************************************************
* Andrzej "Andy" Zdzitowiecki - Dyrektor Handlowy*
* 4Pi Analyst SC, e-mail: azdzit@fourpi.com.pl *
**************************************************
-
Wojtek Wysocki
-
Re: Mineralny czy syntetyczny
1997-11-04 | 06:52
Marek Proga <proga@sun3.hep.utexas.edu> wrote:
>> >>>
>> >>>A jak wezmiesz skrzydlo nietoperza i przy pelni zanurzysz w czarze z
Jak takiś "mądry" to może zdradzisz wszystkim swoją wiedzę o olejach
krwia weza to uzyskasz eliksir mlodosci - tez od reki. Tak mowia
uczciwi czarnoksieznicy...
syntetycznych?
Ja wiem, że syntetyk wypłukuje w starym silniku nagar i "rozczelnia" go.
Potem silnik spala olej, i ma słabą kompresję.
>>Wyjasnij wszystkim raz, a dokladnie, jak nagar uszczelnia silnik.
Wg mnie (wymysl prywatny) to ten nagar, moze zwiekszac kompresje poprzez
--
Marek
zmniejszanie objetosci komory spalania...
>>
Mozna by dodawac nagaru do oleju :->Cos w tym jest, ale jednoczesnie zmniejsza sie pojemnosc :-)
Panowie o uszczelnianiu mialo byc :)))
To chyba jednak nie jest sposob na podrasowanie silnika
Czytalem teorie ze osadza sie w rysach na cylindrze, ale ja sie pytalem
powaznie.
--
Wojciech Wysocki, Studio Kwadrat Warszawa
cyborg@kwadrat.cs.net.pl
-
fang@polb...
-
Re: Mineralny czy syntetyczny
1997-11-05 | 00:15
Andrzej K. Brandt <andy@klub.wesolego.spammera> wrote:
Dariusz Więcek <d.wiecek@il.wroc.pl> wrote:
>
:> Tyle Autoswiat - czy dalej tak "na luzie" wymienicie w starym silniku
:> olej mineralny na syntetyczny...??
Ja już to zrobiłem.
Ja tez. 15kkm temu. I nic. Jak bylo, tak i jest: 10 - 10 - 9.5 - 10
Wlasnie mierze zuzycie oleju. Za okolo 800km podam wynik....
--
Michal Szybisz
fang@polbox.com
2:480/49.777
-
azdzit@fo...
-
Re: Mineralny czy syntetyczny
1997-11-05 | 14:47
On Wed, 05 Nov 1997 00:15:29 GMT, fang@polbox.com (Michal Szybisz)
wrote:
Andrzej K. Brandt <andy@klub.wesolego.spammera> wrote:
>>
Dariusz Więcek <d.wiecek@il.wroc.pl> wrote:
:> Tyle Autoswiat - czy dalej tak "na luzie" wymienicie w starym silniku
:> olej mineralny na syntetyczny...??
>Ja już to zrobiłem.
Ja tez. 15kkm temu. I nic. Jak bylo, tak i jest: 10 - 10 - 9.5 - 10
Ja przeszedlem na syntetyk przy 340tys km przebiegu (bez remontu).
Wlasnie mierze zuzycie oleju. Za okolo 800km podam wynik....
Zmniejszylo sie zuzycie paliwa i podnioslo nieco (o 0,5atm na 5
cylindrach) cisnienie. Podniesienie cisnienia bylo takze zwiazane z
_usunieciem_ nagaru metoda Carbon Clean. Nagar po prostu blokowal
pierscienie i ograniczal przyleganie zaworow.
Andy
**************************************************
* Tato, czy my musimy co roku plynac do Ameryki? *
* Wiosluj, g.....rzu! Wiosluj! *
**************************************************
* Andrzej "Andy" Zdzitowiecki - Dyrektor Handlowy*
* 4Pi Analyst SC, e-mail: azdzit@fourpi.com.pl *
**************************************************
-
fang@polb...
-
Re: Mineralny czy syntetyczny
1997-11-05 | 22:19
azdzit@fourpi.com.pl (Andrzej "Andy" Zdzitowiecki) wrote:
>>
>Ja tez. 15kkm temu. I nic. Jak bylo, tak i jest: 10 - 10 - 9.5 - 10
Wlasnie mierze zuzycie oleju. Za okolo 800km podam wynik....
Ja przeszedlem na syntetyk przy 340tys km przebiegu (bez remontu).
U mnie nie wiem po ilu, bo wskazanie szafy mozna o kant, ale zakladam,
ze chyba troche mniej...
Zmniejszylo sie zuzycie paliwa i podnioslo nieco (o 0,5atm na 5
Czy i gdzie mozna zrobic ten Carbon Clean w Warszawie?
cylindrach) cisnienie. Podniesienie cisnienia bylo takze zwiazane z
_usunieciem_ nagaru metoda Carbon Clean. Nagar po prostu blokowal
pierscienie i ograniczal przyleganie zaworow.
--
Michal Szybisz
fang@polbox.com
2:480/49.777
-
azdzit@fo...
-
Re: Mineralny czy syntetyczny
1997-11-06 | 00:36
On Wed, 05 Nov 1997 22:19:37 GMT, fang@polbox.com (Michal Szybisz)
wrote:
Czy i gdzie mozna zrobic ten Carbon Clean w Warszawie?
Ja robilem w takich warsztatach przy przystanku PKP W-wa Praga. Nie
pamietam adresu.
Andy
**************************************************
* Tato, czy my musimy co roku plynac do Ameryki? *
* Wiosluj, g.....rzu! Wiosluj! *
**************************************************
* Andrzej "Andy" Zdzitowiecki - Dyrektor Handlowy*
* 4Pi Analyst SC, e-mail: azdzit@fourpi.com.pl *
**************************************************
-
Marek Stasiak
-
Re: Mineralny czy syntetyczny
1997-11-06 | 09:27
Jaki to samochód i jaki olej wlałeś?
Ja przeszedlem na syntetyk przy 340tys km przebiegu (bez remontu).
>
Zmniejszylo sie zuzycie paliwa i podnioslo nieco (o 0,5atm na 5
cylindrach) cisnienie. Podniesienie cisnienia bylo takze zwiazane z
_usunieciem_ nagaru metoda Carbon Clean. Nagar po prostu blokowal
pierscienie i ograniczal przyleganie zaworow.
Andy
>
**************************************************
* Tato, czy my musimy co roku plynac do Ameryki? *
* Wiosluj, g.....rzu! Wiosluj! *
**************************************************
* Andrzej "Andy" Zdzitowiecki - Dyrektor Handlowy*
* 4Pi Analyst SC, e-mail: azdzit@fourpi.com.pl *
**************************************************
-
Droll
-
Re: Mineralny czy syntetyczny
1997-11-06 | 11:56
No dobra!
Po to jest lista dyskusyjna zebysmy wymieniali doswiadczenia.
Ja mam 16 letnia Honde Civic 1350 ccm. Przebieg 170 (albo 270 ;-) )
Jak ja kupilem to chcialem w nia powlewac takie oczyszczacze, albo
teflonowe cuda.
Jezdzilem na Castrolu GTX2, troche na Shellu, a jak zabraklo forsy to i na
polskim oleju (ale zmienilem po 5 tys). No coz Honda jak przepalala olej
tak przepala (2 litry na 10000) Ci mechanicy, ktorzy robia w Hondach mowili
mi, ze to normalka, ze Honda "ma goraca glowice i przepala". A kogo sie
spytalem: "czy cos lac?", odradzali mi to goraco (delikatnie mowiac).
No to teraz powiedzcie mi, czy ktorys poleci mi cos na ta moja Honde?
Droll
-
azdzit@fo...
-
Re: Mineralny czy syntetyczny
1997-11-06 | 12:20
On Thu, 06 Nov 1997 09:27:52 +0100, Marek Stasiak <zbp@friko2.onet.pl>
wrote:
Jaki to samochód i jaki olej wlałe?
Ford Taunus 2.0 V6. Olej Mobil 1 5W50.
Obecnie eksploatuje samochod z przebiegiem 150tys na oleju Castrol RS
Formula Racing Syntec 10W60 (poprzedni wlasciciel jezdzil na
mineralnych, w tym Castrol GTX3).
Andy
**************************************************
* Tato, czy my musimy co roku plynac do Ameryki? *
* Wiosluj, g.....rzu! Wiosluj! *
**************************************************
* Andrzej "Andy" Zdzitowiecki - Dyrektor Handlowy*
* 4Pi Analyst SC, e-mail: azdzit@fourpi.com.pl *
**************************************************
-
proga@sun...
-
Re: Mineralny czy syntetyczny
1997-11-06 | 22:12
>
No dobra!
>
Po to jest lista dyskusyjna zebysmy wymieniali doswiadczenia.
Ja mam 16 letnia Honde Civic 1350 ccm. Przebieg 170 (albo 270 ;-) )
Jak ja kupilem to chcialem w nia powlewac takie oczyszczacze, albo
teflonowe cuda.
Jezdzilem na Castrolu GTX2, troche na Shellu, a jak zabraklo forsy to i na
polskim oleju (ale zmienilem po 5 tys). No coz Honda jak przepalala olej
tak przepala (2 litry na 10000) Ci mechanicy, ktorzy robia w Hondach mowili
mi, ze to normalka, ze Honda "ma goraca glowice i przepala". A kogo sie
spytalem: "czy cos lac?", odradzali mi to goraco (delikatnie mowiac).
No to teraz powiedzcie mi, czy ktorys poleci mi cos na ta moja Honde?
Czy to jest jeszcze taka z trzema zaworami na cylinder i bez katalizatora??
A pali olej bo uszczelniacze zaworow zesztywnialy, wymien je sobie i powinna
przestac. Daje sie to zrobic bez zdejmowania glowicy (jesli to taka o jakiej
mysle).
--
Marek
-
azdzit@fo...
-
Re: Mineralny czy syntetyczny
1997-11-07 | 10:16
On 6 Nov 1997 11:56:51 GMT, "Droll" <droll@ifmpan.poznan.pl> wrote:
No to teraz powiedzcie mi, czy ktorys poleci mi cos na ta moja Honde?
Olejow uzywasz niezlych, mozesz przejsc na syntetyki (ale to kosztuje
drozej). 2l@10000km to nie jest duzo (znacznie ponizej normy BMW na
przyklad) tak wiec mozesz dac sobie spokoj.
Andy
**************************************************
* Tato, czy my musimy co roku plynac do Ameryki? *
* Wiosluj, g.....rzu! Wiosluj! *
**************************************************
* Andrzej "Andy" Zdzitowiecki - Dyrektor Handlowy*
* 4Pi Analyst SC, e-mail: azdzit@fourpi.com.pl *
**************************************************
-
Droll
-
Re: Mineralny czy syntetyczny
1997-11-08 | 12:08
Ta...
Tyle, ze zapomnialem powiedziec, ze mi ciut kapie na jednym zimmeringu
(jesli to sie nie tak pisze to sorry) - na wale korbowym. Tak, ze jak jest
goracy to mi jedna/dwie krople spadna na ziemie, a potem juz nic.
I w takim razie jak wleje syntetyka to mi bedzie wiecej kapal?
A jak sobie juz wyczyszcze silnik syntetykiem i wzrosnie mi sprezanie to
pojdzie mi uszczelka pod glowica?
A co z dodatkami silikonowymi??
Droll
-
Wojtek Wysocki
-
Re: Mineralny czy syntetyczny
1997-11-08 | 23:27
Droll <droll@ifmpan.poznan.pl> wrote:
Ta...
Umnie po zmianie kapie jak kapal.
Tyle, ze zapomnialem powiedziec, ze mi ciut kapie na jednym zimmeringu
(jesli to sie nie tak pisze to sorry) - na wale korbowym. Tak, ze jak jest
goracy to mi jedna/dwie krople spadna na ziemie, a potem juz nic.
I w takim razie jak wleje syntetyka to mi bedzie wiecej kapal?
A jak sobie juz wyczyszcze silnik syntetykiem i wzrosnie mi sprezanie to
Napewno nie.
pojdzie mi uszczelka pod glowica?
A co z dodatkami silikonowymi??
Jakimi np.????
--
Wojciech Wysocki, Studio Kwadrat Warszawa
cyborg@kwadrat.cs.net.pl
-
warta_ols...
-
Re: Mineralny czy syntetyczny
1997-11-09 | 00:57
"Droll" <droll@ifmpan.poznan.pl> wrote:
Ta...
Sa na to duze szanse.
Tyle, ze zapomnialem powiedziec, ze mi ciut kapie na jednym zimmeringu
(jesli to sie nie tak pisze to sorry) - na wale korbowym. Tak, ze jak jest
goracy to mi jedna/dwie krople spadna na ziemie, a potem juz nic.
I w takim razie jak wleje syntetyka to mi bedzie wiecej kapal?
A jak sobie juz wyczyszcze silnik syntetykiem i wzrosnie mi sprezanie to
Jezeli pojdzie, to znaczy, ze i tak byla do wymiany.
pojdzie mi uszczelka pod glowica?
A co z dodatkami silikonowymi??
Chyba raczej teflonowymi ?
Do silnika nie uzywalem. Do skrzyni biegow i tylnego mostu Poloneza
polecam - po potraktowaniu teflonem wyja znacznie ciszej :-)
Grzegorz Bodaszewski
== warta_olsztyn@bptnet.pl gregboda@free.polbox.pl
-
Wojciech Szalwinski
-
Re: Mineralny czy syntetyczny
1997-11-09 | 18:15
Grzegorz Bodaszewski <warta_olsztyn@bptnet.pl> wrote:
[...]
: >A co z dodatkami silikonowymi??
: Chyba raczej teflonowymi ?
: Do silnika nie uzywalem. Do skrzyni biegow i tylnego mostu Poloneza
: polecam - po potraktowaniu teflonem wyja znacznie ciszej :-)
I bardziej melodyjnie ;)
--
Wojciech 'Voytass' Szalwinski glock@polish-vodka.com
Erudycja - kurz strzepniety z ksiazki do pustej czaszki.
A. Bierce
-
Jan Jedraszek
-
Jaki olej do Cinquecento?
1997-11-09 | 22:39
Jaki olej wlac do Cinquecento 900? Kupilem to auto od czlowieka, ktory
jezdzil na jakims dziwnym, trudnym do zdobycia oleju polsyntetycznym o
parametrach 15W/50.
Chce zmienic olej na na inny - bardziej dostepny i w miare niedrogi. Co
mam wlac?
Z powazaniem
J. Jedraszek
-
Wojtek Wysocki
-
Re: Jaki olej do Cinquecento?
1997-11-10 | 06:34
Jan Jedraszek <kapitan@softland.com.pl> wrote:
Jaki olej wlac do Cinquecento 900? Kupilem to auto od czlowieka, ktory
Serwis fiata zaleca selenie, jako ze sam ja sprzedaje.
jezdzil na jakims dziwnym, trudnym do zdobycia oleju polsyntetycznym o
parametrach 15W/50.
Chce zmienic olej na na inny - bardziej dostepny i w miare niedrogi. Co
mam wlac?
Z powazaniem
J. Jedraszek
Mnie mowili w serwisie, ze z powodu na hydrauliczna kompensacje luzu
zaworowego, olej powinien byc syntetyczny i dobrej klasy.
--
Wojciech Wysocki, Studio Kwadrat Warszawa
cyborg@kwadrat.cs.net.pl
-
Janusz Kamiński
-
Re: Jaki olej do Cinquecento?
1997-11-10 | 20:48
Jan Jedraszek wrote:
Jaki olej wlac do Cinquecento 900? Kupilem to auto od czlowieka, ktory
>
jezdzil na jakims dziwnym, trudnym do zdobycia oleju polsyntetycznym o
>
parametrach 15W/50.
>
Chce zmienic olej na na inny - bardziej dostepny i w miare
niedrogi. Co
mam wlac?
Z powazaniem
>
J. Jedraszek
Jak 15W 40 to raczej minerał (chyba, że się mylę ale półsyntetyki sš
10W 40)
Pozdrawiam
JK
-
Gruby
-
Re: Mineralny czy syntetyczny
1997-11-16 | 18:36
Jezdze Passatem od kilkau lat ma na liczniku 180K Km wymienilem olej na
MOBIL 1 . nie zauwazylem spadku mocy (a silnik przy takim przebiegu ma
troiche tego nagaru i jest nieco zuzyty) zauwazylem natomiast ze silnik
pracuje zancznie!!!! ciszej. Od tamtego czasu leje Mobil 1 jest the best -
w koncu Holowczyc na nim zostal mistrzem europy
Kasiarz
On 3 Nov 1997, Jaroslaw Lis wrote:
Tomek Frydryk <tomekf@sylaba.poznan.pl> wrote:
>
: > > Wg mnie (wymysl prywatny) to ten nagar, moze zwiekszac kompresje poprzez
>
: > > zmniejszanie objetosci komory spalania...
: >
: > Cos w tym jest, ale rownoczesnie zmniejsza sie pojemnosc :-)
: Jaka musi byc grubosc warstwy nagaru, zeby zmniejszenie pojemnosci
>
: skokowej silnika bylo zauwazalne??
No coz - faktycznie gruba. Ale pol milimetra zmniejsza
>
objetosc koncowa komory, czyli stopien sprezania juz znaczaco :-)
Trzeci czynnik o ktorym ktos pisal, to fakt ze nagar sie zarzy, co moze
>
powodowac niekontrolowany zaplon mieszanki. Hm ... trudno zaprzeczyc :-)
: To samo z uszczelnianiem cylindrow przez nagar. Gdzie mialby sie osadzac?
>
: Na sciankach cylindra, jak sadze. I po tym uszczelniajacym nagarze przesuwa
: sie tlok 5000 razy na minute z wcale niemala predkoscia....
W pionowych rysach na sciankach cylindra, miedzy tlokiem a pierscieniem -
>
i wtedy bedzie troche uszczelnial.
>
J.
>
>
-
Droll
-
Re: Mineralny czy syntetyczny
1998-01-07 | 11:18
Czy to jest jeszcze taka z trzema zaworami na cylinder i bez
katalizatora??
Niestety nie. Mam dwa zawory na cylinder (i żecz jasna ani kapki
katalizatora)
>
A pali olej bo uszczelniacze zaworow zesztywnialy, wymien je sobie i
powinna
przestac. Daje sie to zrobic bez zdejmowania glowicy (jesli to taka o
jakiej
mysle).
No nie wiem, chyba to nie jest ta o której myślisz..
